wtorek, 20 październik 2015 18:04

Rafał Dębski „Wilkozacy 3. Księżycowy sztylet” - pod patronatem Wyróżniony

By 
Oceń ten artykuł
(2 głosów)

Wilkozacy

„... I znów ich wrogowie będą mogli się przekonać na własnej skórze, że nie wolno doprowadzać Wilka do ostateczności.
Bo wtedy..."

Premiera już 23 listopada!

Magiczny sztylet

„Powstawał przez setki lat, wykuwany przez pokolenia kowali. Tylko podczas pełni, tylko jednym uderzeniem młota. Księżycowy Sztylet. Magiczna broń, dzięki której człowiek może zawładnąć Wilkiem.
Wiele lat minęło na stepach Zaporoża, wiele wojen przetoczyło się przez stepy. Kiedyś rządziła tu Rzeczpospolita Obojga Narodów, teraz jednak nadeszły wojska rosyjskie Katarzyny Wielkiej, które ogniem i mieczem wprowadzały nowy porządek. Moskalom, którzy wraz z innymi sąsiadami, przeprowadzili rozbiory polskiego państwa, nie w smak były ukryte sicze i wolni mieszkańcy bezkresnych równin.

Wilkozacy jak zawsze trzymali się z daleka od spraw ludzi. Walki i polityka ścierających się mocarstw nie dotyczyły nigdy tych, którymi władało tylko wilcze prawo. A przynajmniej tak się wydawało. Do czasu, aż potomek rodu Lubomirskich, młody książę Michał, odzyskał swoje dziedzictwo – zapomniany, tajemniczy sztylet..."

TREŚĆ

Polska liże rany po pierwszym rozbiorze, a Sicz Zaporoska stoi u progu zagłady. Krwawa Katarzyna, przez Rosjan zwana Wielką, nie wybacza nigdy i nikomu. Nie daruje też Kozakom ostatniego powstania, wznieconego przez Jemieliana Pugaczowa. Lecz przede wszystkim nie daruje im umiłowania wolności. Bo Katarzyna to Rosja, a Rosja nie toleruje wolnej myśli i wolnej woli. W efekcie dzielni mołojcy oraz dawni konfederaci barscy muszą stanąć ramię w ramię przeciwko odwiecznym wrogom.

W obliczu zagrożenia ze strony imperium moskiewskiego, Wilkozacy musieli opuścić dawne sicze, przenieść się jak najdalej od ludzkich siedzib, pozwolić o sobie zapomnieć. Jednak świat o nich zapomnieć nie chce. Niespodziewanie pojawia się artefakt, który stanowi śmiertelne zagrożenie dla walecznych Wilków...

Wojenne zmagania, polityczne intrygi, gorąca miłość, a także skrajnie grzeszne namiętności.

A co najważniejsze, miłośnicy serii po raz kolejny będą mieli okazję spotkać atamana Wilkozaków Micheja i jego wiernego druha Kiryła, starszych już o sto dwadzieścia lat, ale bodaj jeszcze bardziej interesujących i jeszcze silniejszych... I znów ich wrogowie będą mogli się przekonać na własnej skórze, że nie wolno doprowadzać Wilka do ostateczności. Bo wtedy...

O AUTORZE

RAFAŁ DĘBSKI

Rocznik '69, autor kilkudziesięciu opowiadań i dziewięciu powieści, w tym czterech wpisujących się w nurt literatury fantastycznej.

Z wykształcenia i wykonywanego zawodu psycholog, pracuje w gimnazjum, zmagając się ze skutkami lekkomyślnej reformy oświaty. Poza pisaniem jego wielką pasją jest historia.
Jest również – o zgrozo – genetycznym leniem. Może właśnie dlatego bardzo dużo pracuje – żeby mieć jak najszybciej z głowy to, co tak czy inaczej musi wykonać. I – jak to często się dzieje w przypadku ludzi naprawdę leniwych – robota bardzo go kocha i zawsze potrafi odnaleźć.

Debiutował w 1998 roku w „Nowej Fantastyce" opowiadaniem Siódmy liść. Potem współpracował z „Feniksem" oraz „Magią i Mieczem". Potem rzucił się w objęcia „Science Fiction" (obecnie „Science Fiction Fantasy i Horror"), drukował także w „Gazecie Rycerskiej" i paru innych pismach niekoniecznie związanych z fantastyką. W 2005 roku ukazał się jego debiut powieściowy "Łzy Nemezis". Obecnie sprawuje opiekę nad "Science Fiction Fantasy i Horror" jako redaktor naczelny pisma.

Za powieść Czarny Pergamin otrzymał nagrodę Nautilus w 2007 roku, rok później tę samą nagrodę w kategorii opowiadania za "Gwiazdozbiór kata".