Rezultaty wyszukiwania dla: IUVI

Opętania i czarna magia, pradawne klątwy i rodzinne tajemnice. Joe Hill, mistrz współczesnej grozy, zaprasza do strefy mroku za sprawą komiksowych opowieści, które ukażą się pod szyldem Hill House Comics. Efekty niezwykłej współpracy cenionego pisarza oraz DC Comics, w Polsce będą dostępne dzięki staraniom wydawnictwa Egmont Polska.

Dział: Komiksy

Gwiazda Hollywood Ben Affleck na zlecenie wytwórni Disneya wyreżyseruje film na podstawie wydanej przez IUVI książki „Strażniczka”, czyli I tomu serii „Zaginione Miasta” autorstwa Shannon Messenger. „Zaginione Miasta” to cykl książek z gatunku fantastyki uwielbiany przez amerykańską młodzież i zdobywający coraz większą rzeszę miłośników w Polsce. 

Dział: Kino
piątek, 30 październik 2020 01:04

Wygnanie

A los i tak odbierze ci tyle, ile zechce. Wystarczy, że pomyślisz o szczęściu, jakie przez moment zagościło w twoim życiu. Pozostanie ci jedno. Podjąć ryzyko i zawalczyć o to, co najważniejsze pomimo niebezpieczeństw, które na ciebie czyhają.

Sophie wierzyła, że już jest bezpieczna. Odnalazła się w Havenfield, znalazła przyjaciół, na których mogła liczyć, a dzięki swoim zdolnościom telepatycznym mogła trenować Silvene, która jest pierwszym alikornem płci żeńskiej odnalezionym w Zaginionych miastach. Wszystko się układało i dawało nadzieje na spokój, który okazał się pozorny i ulotny. Wszystko przez to, że porywacze Sophie są wciąż na wolności, a ona zaczyna dostawać wiadomości i wskazówki od tajemniczej grupy Czarny Łabędź. Nagle zmuszona przez los bezpieczeństwo będzie musiała zamienić na ogromne ryzyko.

Szybkość poszczególnych wydarzeń i poziom niebezpieczeństwa zaskoczą wszystkich, jednak to ona może utracić najwięcej. Czas zdaje się biec dwa razy szybciej, tajemnice wychodzą na światło dzienne, a klucz do wszystkiego skrywa się w jej wspomnieniach. Nie bez powodu do tej pory ukryte były głęboko. Czy starczy jej czasu i siły, by odbyć tę podróż i nie stracić przyjaciół oraz własnego miejsca na ziemi?

Strażniczka pochłonęła mnie bez reszty, nie zważając na wiek zakodowany w genach. Teraz czas na Wygnanie. Czy i tym razem Zaginione miasta skradną mą uwagę, a Sophie serducho?

Ciężko opisywać wrażenia z lektury kolejnych części serii. Nawet opisywanie własnych wrażeń i odczuć może okazać się zbyt trudne i skażone małymi spoilerami. Pamiętacie Sophie? Nie tak dawno przeżywała męki osoby, która nijak nie pasowała do swojego świata. Dziewczyna ma bowiem zdolności telepatyczne. Jest jednak miejsce, w którym słyszenie głosów nie jest niczym dziwnym, a ona wcale nie musi czuć ciężaru inności. Ta historia ma jednak dalszą część, która spisana została w drugim tomie równie lekkim i magicznym językiem, co jej poprzedniczka. Wygnanie jest nieco mroczniejsze i długo trzyma czytelnika w napięciu. Sporo się tu dzieje i nie warto odkładać powieści choćby na chwilę.

Autorka kończąc poprzedni tom, umiejętnie zasiała w czytelniku ziarenko, które właśnie zaczyna kiełkować. Wygnanie aż kipi akcją i tajemnicami, których nie sposób przeoczyć i się nimi nie zainteresować. Całość czyta się z zapartym tchem, zachwycając się opisami, wydarzeniami i postaciami, które zyskują wiele w tej odsłonie. Świat przedstawiony nabiera głębi i dostarcza o wiele więcej satysfakcji z jego poznawania. No i te tajemnice, powroty w zapomniane rejony wspomnień i zewsząd czyhające niebezpieczeństwo, czegóż chcieć więcej?

Bohaterowie

Skoro fabuła wciąż porywa, a jej nowe aspekty wciągają równie mocno, to postaci nie powinny mieć się gorzej. I w tym aspekcie nie czuje zawodu. Wciąż zarysowani mocną i stanowczą kreską, naładowani charakterem i nutką brawury, która tym razem niesie spore pokłady niebezpieczeństwa. To uczta dla czytelnika, który czuje rozprzestrzeniający się mrok i ciężar zagadek, wskazówek i niepewności w działaniach, równocześnie trzymając się tejże nikłej iskierki nadziei, która prowadzi go poprzez zapadającą dookoła ciemność. Jest smutno i refleksyjnie, ale wciąż tajemnice i intrygująca aura tego świata przyciągają nas do siebie.

Sporo tu pytań, na które odpowiedzi skrywają się pod osłoną ciekawej fabuły. To pomysłowo poprowadzona nić historii, która zaskakuje, ale i upewnia czytelnika w przekonaniu, że to właśnie nasze miejsce i czas, a my sami z przyjemnością możemy poddać się biegowi wydarzeń, które wcale się nie zatrzymują. Wygnanie to drugi przystanek, który należy poznać w drodze do finału. Czy równie udane będą kolejne powroty do tego świata?

 

Podsumowanie

Jestem oczarowana połączeniem fabuły, niesztampowej kreacji postaci i tematów, jakie się pod nią skrywają. To godna polecenia podróż dla młodego czytelnika, choć magia i aura tego świata skusi was bez względu na ilość wiosen. Wygnanie jest nieco inne niż rozpoczynająca cykl strażniczka, jednak nie oznacza to, że gorsza. Głębsze poznanie świata, sprawdzanie dokąd zaprowadzą nas wskazówki i kto tak właściwie stoi po naszej stronie, będzie przyjemnością, której nie warto sobie odmawiać.

 

Dział: Książki

Sophie jest gotowa stanąć do walki. Jej zdolności nabierają coraz większej mocy, a jako że nieuchwytny Czarny Łabędź ignoruje prośby o pomoc, Sophie jest zdeterminowana, by znaleźć swoich porywaczy – nim oni znajda ją i ponownie uprowadzą.

Dział: Książki

Pewnego lata dwoje dzieci odkrywa pośrodku miejskiego zgiełku zaczarowaną krainę…

Ware nie może się doczekać wakacji, kiedy będzie wreszcie mógł do woli bujać w obłokach i rozmyślać o średniowiecznych rycerzach.

Dział: Książki
piątek, 03 lipiec 2020 14:51

Zapowiedź: Witamy w Ballyfrann

Mroczna i pełna magii opowieść o siostrzanej miłości I poświęceniach, na jakie się zdobywamy, by chronić naszych najbliższych.

W Ballyfrann każdy ma coś do ukrycia…

Dział: Książki
środa, 26 czerwiec 2019 19:37

Konkurs: Uwięziona królowa

Kristen Ciccarelli zabiera nas do fantastycznego świata, w którym śledzimy losy bohaterów bestsellerowego „Ostatniego namsary”. Są tu smoki, polityka i ludzie uwikłani w walkę o władzę i we własne namiętności.

Żyły kiedyś dwie siostry, które łączyła tak silna więź, że nic nigdy nie mogło ich rozdzielić.  Roa i Essie nazywały to „nicią”. Zajmowały się magią –  aż Essie straciła życie w straszliwym wypadku i jej dusza została uwięziona w tym świecie.

Dział: Zakończone
wtorek, 14 luty 2017 22:07

Konkurs - Piasek Raszida

„Piasek Raszida” to I tom serii „Alcatraz kontra Bibliotekarze” – data premiery 15.02.2017 r.

Bohater z talentem do… bycia wyjątkową ofiarą losu? Misja na śmierć i życie, by uratować woreczek piasku? Śmiertelne zagrożenie ze strony… Bibliotekarzy? Naprawdę?!

Dział: Zakończone
sobota, 01 październik 2016 12:33

Królik Iluzjonista i Festiwal Sztuk Magicznych

Kiedy otwierałam paczkę z kolejnym tomem przygód Gregora, okazało się, że wydawnictwo Iuvi sprawiło mi miłą niespodziankę i do przesyłki dołączyło książeczkę o wdzięcznym tytule „Królik Iluzjonista i festiwal sztuk magicznych”. Co takiego znaleźć można na jej stronach?

Książeczka zawiera ponad dwadzieścia pięć magicznych sztuczek i złudzeń optycznych. Zapewne przeglądając Internet każdy przynajmniej raz trafił na ciekawy obrazek, który oszukiwał wzrok. Dzieci jednak zazwyczaj nie mają tej możliwości, mogą natomiast zapoznać się z publikacją, która została stworzona specjalnie dla nich.

Każdy obrazek posiada własną „instrukcję patrzenia”, dzięki czemu łatwiej jest odnaleźć i ujrzeć zamysł autorki. Czy warto wierzyć własnym zmysłom? Falujący dywan, zabawne perspektywy, rybka, która nagle znajduje się w akwarium, słoń o niezliczonej liczbie nóg i wiele, wiele innych. Wszystko osadzone zostało w miniaturowej konwencji fabularnej - historii o króliku i jego uroczej asystentce, którzy pokazuję widzą niezwykłe, magiczne sztuczki.

W dzieciństwie wiele osób bawi się przy pomocy notesu i ołówka tworząc króciutkie animacje. To właśnie ten sam typ zabawy, za które odpowiedzialne są złudzenia optyczne. Dzięki szybkiemu przewijaniu kartek wydaje nam się, że umieszczone na nich obrazki się poruszają. Na Festiwalu Sztuk Magicznych znaleźć możemy naprawdę wiele tego typu pomysłów.

Warte uwagi jest również samo wydanie. Format zbliżony do A4, twarda oprawa, ciekawe ilustracje. Podoba mi się minimalistyczna szata graficzna książki, która uwypukla te ważne, „magiczne” elementy. Krótkie, umieszczone nad obrazkami napisy, również są rzeczowe i przejrzyste, a jednocześnie utrzymane w odpowiedniej konwencji, oddając ducha pokazu.

Przyznam szczerze, że książkami, które ukazują się nakładem wydawnictwa Iuvi jestem zachwycona. Jeszcze ani razu się na nich nie zawiodłam. „Królik Iluzjonista i festiwal sztuk magicznych” to niezwykle miły dodatek do mojej wciąż rosnącej kolekcji.

Dział: Książki
poniedziałek, 26 wrzesień 2016 17:31

Gregor i Kod Pazura

„Gregor i Kod Pazura” to już piąty tom opisujący niebezpieczne przygody dwunastoletniego bohatera, w wiecznie objętym wojną Podziemiu. Jak to wszystko się zakończy? Czy istnieje choćby najdrobniejsza szansa na zawieszenie broni i prawdziwy pokój?

Według przepowiedni Gregor ma zginąć i chłopiec jest pewien, że tak właśnie się stanie. Tylko czy przepowiednie Sandwitcha rzeczywiście się sprawdzają? Gregor zaczyna mieć wątpliwości w momencie gdy dowiaduje się o istnieniu kopaczy - rasy ogromnych kretów, podstępem wypędzonych z ziemi, na której postawiona została Regalia. Czy rzeczywiście to nie ludzie z Podziemia, nazywani przez inne rasy „uśmiercaczami” są w tym konflikcie tą złą stroną?

Przyznam szczerze, że moim zdaniem to „Igrzyska Śmierci” powinny być promowane przy pomocy „Gregora”, a nie na odwrót. Mimo że tamta trylogia podobała mi się bardzo, to sądzę, że cykl o Podziemiu jest po prostu genialny. Suzanne Collins stworzyła świat, który sam z siebie brzmi dość banalnie, ale to jak świetnie go opisała jest po prostu nie do uwierzenia.

„Gregor i Kod Pazura” to książka od której nie sposób się oderwać i to niezależnie od tego w jakim jest się wieku. Powieść bez trudu porwie zarówno młodszych jak i starszych czytelników. Suzanne Collins nie szczędzi nikomu przerażających, niezwykle plastycznych obrazów, nie twierdzi, że otaczający nas świat jest cukierkowy, ale również ukazuje te ważne, dobre i pozytywne rzeczy, w oparciu o które powinno się żyć, a czyni to w taki sposób, żeby czytelnik na kartach powieści mógł dostrzec je sam.

Bardzo żałuję, że to już ostatnie spotkanie z poznanymi w podziemnym świecie bohaterami. Z pewnością będę za nimi ogromnie tęskniła. Przez pięć tomów zdążyłam się do nich naprawdę przywiązać. Jestem również niezwykle ciekawa jak mogłoby potoczyć się ich dalsze życie - przede wszystkim dorastanie Luksy, Gregora, Lizzie i Botki.

Stworzony przez Suzanne Collins świat przeraził mnie, ale również i oczarował. Serię przygód Gregora serdecznie wszystkim polecam i to przez duże „P”. Cykl jest nie tyle świetny co naprawdę genialny! Kolejne tomy porywają od pierwszych do ostatnich stron i ciężko byłoby wśród nich wybrać ten najlepszy. Książkę „Gregor i Kod Pazura” pochłonęłam w ciągu doby, a po lekturze nie mogę się z nią rozstać. Cała seria znalazła miejsce zarówno w moim sercu jak i na półce wśród ulubionych pozycji.

Dział: Książki
Strona 1 z 2