piątek, 14 grudzień 2018 23:17

Dobranocki na Gwiazdkę

By 
Oceń ten artykuł
(1 głos)

Wciąż czytane bajki przybierają nowe formy, zaczynają żyć w umysłach dzieci i zmieniać się w całkiem oryginalne historie. Gdy bajka powoli zaczyna nudzić, rodzic musi przyjść z pomocą i rozpocząć nowe opowieści, które niejednokrotnie wybierane są ze względu na porę roku występującą w danej książce. U nas problemem stała się sama nazwa. Poprzednia odsłona Dobranocek tak przypadła dzieciom do gustu, że nie dawały sobie długo czytać nic innego na dobranoc.

Z ulgą sięgnęliśmy po świąteczną odsłonę opowieści, z których dzieci mogły dowiedzieć się choćby, skąd Mikołaj dostaje prezenty, jak spędzić wigilię, gdy tata jest daleko od domu, czy poznać miejsce, w którym Florentyna zje kolację wigilijną. Jednak to nie wszystko, gdyż na dzieci i dorosłych czeka mnóstwo historii, w których czuć zapachy przywodzące na myśl święta. Któż nie chciałby zjeść przepysznych naleśników z cynamonem, czy sprawdzić gdzie podziały się listy do Mikołaja.

To niezwykłe, lekkie i bardzo barwne opowieści, w których zima i święta grają pierwsze skrzypce. Każda historyjka jest na tyle krótka, że dziecko bez problemu pozna całą opowieść przed snem. Zróżnicowane teksty ciekawią na wiele sposobów i nie pozwalają na nudę. Twarda oprawa zapewni trwałość i ułatwi czytanie. Dobrej jakości papier, nie gnie się i jest wytrzymalszy na uszkodzenia, co jest bardzo ważne w kontakcie z dziećmi.

Dzieci zachwycały się opowieściami, a ich uwagę przykuwały magiczne i jakże kolorowe ilustracje. Całość nastraja świątecznie. Od okładki, przez przesłania zawarte w każdej dobranocce, aż po ilustracje, wszystko pomaga atmosferze iście zimowej otulić czytelnika i przenieść go w zaśnieżone zakątki skrzące się mrozem, wypełnione barwnymi postaciami.

Myślę, że dzieciom w każdym wieku przypadną do gustu bohaterowie poszczególnych historii. Będzie zabawnie, nostalgicznie i tajemniczo. Oby historię starczyły na dłuższy czas i z każdym otwarciem książki dzieliły się magią zimy i opowieści spod choinki.

Czytany 528 razy