Stacja centralna

Reżyseria

Obsada

Tytuł

Tytuł A-Z

# a b c d e f g h i j k l m n o p q r s t u v w x y z
piątek, 28 kwiecień 2017 15:22

Dziewczyna z pociągu

Napisała 
Oceń ten artykuł
(2 głosów)

Zacznę od tego, że nie czytałam książki Pauli Hawkins, na której podstawie powstał scenariusz filmu. W mojej opinii nie będzie więc porównań ani żadnego podparcia literaturą. Skupiam się tylko i wyłącznie na powstałej ekranizacji.

„Dziewczyna z pociągu” nie jest typowym kryminałem, to raczej film psychologiczno-obyczajowy z elementami thrillera. Dodatkowo nakręcony został w taki sposób, że przypomina rozsypane puzzle, z których krok po kroku, element po elemencie, składamy pełen obrazek. Główna bohaterka obserwuje życie innych ludzi, zazdroszcząc im i nie wiedząc, że oni również, tak jak ona sama, nie są szczęśliwi. Każdy ma swoje smutne sprawy i mroczne tajemnice. Każdego kiedyś kopnął przewrotny los.

Film jest przejmujący i smutny. Być może smutny aż do przesady, gdyż traumatyczne wydarzenia z przeszłości ścigają się z tymi teraźniejszymi. Został za to świetnie nakręcony, jest przejmujący, a odegrana przez Emily Blunt rola sprawia niesamowite wrażenie. Jak można być tak bardzo nieszczęśliwym, zaplątanym we własne życie i zdesperowanym? Jak można upaść tak nisko? Co ciekawe mimo tej całej beznadziei i nieszczęśliwych wydarzeń potrafię odnaleźć w fabule jakiś promień słońca i nadzieję, nawet dla tych, którzy już zupełnie ją stracili.

Mimo dobrej realizacji i solidnej gry aktorskiej film był dość monotonny i nudny. Odniosłam wrażenie, że historia jest mocno naciągana. Fabuła ułożyła się całkiem logicznie, ale ani przez chwilę nie przestała sprawiać wrażenia wymuszonej. Tak jakby jej twórca (twórczyni, jeśli była wierną ekranizacją książki) na siłę starał się zszokować swoich widzów (czytelników). Początkowo byłam zachwycona. Wszystko działo się powoli, bez przerwy towarzyszyły nam przemyślenia głównej bohaterki, jej tęsknota i wiele innych, głębokich emocji. Później jednak zapanował chaos i tak jak zazwyczaj lubię rozwiązywać zagadki, tak tu tej zagadki w ogóle nie było. Wydarzenia nazwałabym raczej niefortunnymi zbiegami okoliczności.

Podsumowując - uważam, że „Dziewczyna z pociągu” to dobrze zrealizowany film z kiepską podstawą fabularną. Niestety, gdy te dwie rzeczy nie idą ze sobą w parze, to nie ma szans, by otrzymać cokolwiek ponadprzeciętnego. Także „Dziewczyna z pociągu” jest filmem mocno przeciętnym, ale nie aż tak, by nie warto go było obejrzeć. Choćby dla gry aktorskiej Emily Blunt czy Haley Bennett, która również doskonale wcieliła się w swoją wcale nie najłatwiejszą rolę.

Media

Czytany 301 razy
Więcej w tej kategorii: « Przebudzeni Upadli »

Dodaj komentarz

Komentarze Gości przed publikacją wymagają akceptacji Administratora.


Kod antyspamowy
Odśwież

Ostatnie newsy

17-08-2017
Polcon

Pokazy, występy, sceny Polconu... Polcon 2017 to nie tylko mnóstwo atrakcji stricte fantastycznych. Bardzo ważną częścią tegorocznego konwentu będą wydarzenia toczące się na głównej scenie festiwalowej oraz w sali widowiskowej ACK...

Czytaj dalej...
17-08-2017
Siri Pettersen na Polconie

Siri Pettersen autorka kruczych Pierścieni będzie gosciem Polconu. Siri Pettersen – urodzona w 1971 r. norweska pisarka, projektantka stron internetowych i ilustratorka. W 2002 roku jej komiks "Anti-klimaks" wygrał konkurs organizowany...

Czytaj dalej...
17-08-2017
"Piąta pora roku" ukaże się na małym ekranie

Piąta pora roku" zostanie zekranizowana przez sieć TNT. W sobote informowaliśmy Was na fanpage'u, że Nora K. Jemisin zdobyła Nagrodę Hugo dla najlepszej powieści za "Wrota obelisków", kontynuację świetnie napisanej "Piątej...

Czytaj dalej...