poniedziałek, 16 styczeń 2017 07:35

Fantasto, dorośnij!

Napisał

Ćwierćwiecze minęło jak kolarz Fiata 126p - trochę się pomęczyłem, ale w końcu się udało. Jestem już dorosły, ale co robiłem, gdy całe otoczenie chciało wkroczyć w dorosłość, czego wyznacznikiem była ilość zdobytych dziewczyn czy wypitych piw bez zwymiotowania? Oglądałem "Pokemony"...

niedziela, 15 maj 2016 15:51

Strachy z dzieciństwa

Napisał

Obcowanie z fantastyką już od lat młodzieńczych (a uniknąć tego się nie da) skazuje niewinne umysły na kontakt z elfami, smokami oraz wszelkim dziadostwem, które może przerażać, czyli np. z buką. Każdy chyba miał taką postać z seriali, męczącą i skutecznie odganiającą Morfeusza. Dziś większość się z tego śmieje, lecz nieliczni nadal cierpią. W moim przypadku jest i tak, i tak.

poniedziałek, 16 listopad 2015 09:47

Być jak robot

Napisał

Wielu z nas, niejednokrotnie pod wpływem zmęczenia, stwierdziło, że pracuje jak robot, bądź chciałoby być maszyną. Niespożyte zapasy energii czy też odporność na upływający czas niebywale kuszą. Jednak należy uważać, o co się prosi, przed czym przestrzega dzieło Jacka Dukaja pt. "Starość aksolotla".

piątek, 01 maj 2015 17:04

Gotyckie crossovery XXI wieku

Napisała

Wprowadzenie

W czasach, o których najprościej mówi się jako o okresie wyczerpania materiału i nieustannego kopiowania oraz powtarzania i wykorzystywania tego, co już w świecie zaistniało, umocnić musiały swoją pozycje idee dublowania istniejących koncepcji. Doskonały przykład stanowi tutaj crossover, który nie jest może pomysłem XXI wieku, ale (zwłaszcza w ostatnich latach) coraz częściej uwydatnia się w propozycjach kinowych. Sam ten termin stosuje się do opisania produkcji, w której dochodzi do spotkania postaci z, przynajmniej, dwóch różnych utworów (książki, filmu, komiksu) lub, w której znaną już fabułę przedstawia się z perspektywy nowego bohatera.

Film fantastycznonaukowy jako kino gatunku

Pierwsze produkcje o charakterze fantastycznonaukowym pojawiły się już na początku stulecia, a więc niedługo po powstaniu kina, niemniej wciąż trudno sprecyzować ich cechy reprezentatywne. Być może powodem tego problemu jest brak wyraźnego zarysu i twardo określonych zasad – kino fantastycznonaukowe nie posiada schematu narracji, który sam w sobie określałby przynależność gatunkową; brakuje mu też bohatera, stanowiącego skonkretyzowany zarys dla większej ilości produkcji; kwestia scenerii ograniczona jest jedynie kreatywnością twórcy. Nie zaprzeczam, że ten gatunek filmowy wykazuje pewną powtarzalność motywów i najczęściej stosowanych chwytów – jednostki przejawiające cechy nadprzyrodzone, tragedie rozgrywające się w przestrzeni kosmicznej, degeneracja ziemskiego środowiska (fauny i flory), różnorodne mutacje, bunt zaawansowanej technologii – są to, jednakże własności, które nie pozwalają stworzyć spójnej i klarownej definicji, a jedynie taką, która opierałaby się na systemie wyliczeń i opisów.

Strona 1 z 3

Ostatnie newsy

24-05-2017
Antymir. Wojna - pod patronatem

Premiera 1 czerwca 2017 Najnowsza książka Andrieja Lewickiego „Wojna” to druga część (pierwsza „Wstęga” miała premierę w zeszłym roku) kilkutomowej opowieści. Bohaterowie Chemik i Garsteczka znowu wkraczają do zony. Już myśleli,...

Czytaj dalej...
24-05-2017
Znamy już szczegółowy harmonogram Warsaw Comic Con!

Do festiwalu zostało już tylko kilkanaście dni! Z ogromną przyjemnością informujemy, że czterodniowy harmonogram paneli dyskusyjnych i warsztatów jest już dostępny na www.warsawcomiccon.pl! Podczas Warsaw Comic Con nie zabraknie ciekawych wykładów...

Czytaj dalej...
23-05-2017
Premiera "Wszyscy patrzyli, nikt nie widział" Tomasza Marchewki | 24 maja

Jutro premiera debiutu powieściowego Tomasza Marchewki, scenarzysty studia CD Projekt RED. Wszyscy patrzyli, nikt nie widział to historia młodego szulera z ambicjami by być numerem jeden. To szybka akcja, hazard,...

Czytaj dalej...