Rezultaty wyszukiwania dla: SQN

wtorek, 13 kwiecień 2021 16:20

Gwiezdna ofensywa komiksowa 2021

Wiosną 2021 roku rozpocznie się gwiezdna ofensywa wydawnictwa Egmont Polska na rynku komiksowym. W kwietniu i maju, zaledwie kilka miesięcy po premierze w USA, na rynek trafią pierwsze tomy trzech nowych serii osadzonych w uniwersum Gwiezdnych wojen: Star Wars, Darth Vader oraz Łowcy nagród.

Dział: Komiksy

Night City to potężne megamiasto i jeden z głównych bohaterów gry „Cyberpunk 2077”. W swojej ponad osiemdziesięcioletniej historii doświadczyło wielu wstrząsów: od Czwartej Wojny Korporacyjnej, przez Incydent Nuklearny, aż po Wojnę Unifikacyjną, ale zawsze otrząsało się, zachowując swoją różnorodność. Teraz fani mają okazję odkrywać je również za sprawą serii komiksów. Na 14 kwietnia wydawnictwo Egmont Polska zaplanowało premierę pierwszego tomu cyklu - „Cyberpunk 2077: Trauma Team”.

Dział: Komiksy

Opętania i czarna magia, pradawne klątwy i rodzinne tajemnice. Joe Hill, mistrz współczesnej grozy, zaprasza do strefy mroku za sprawą komiksowych opowieści, które ukażą się pod szyldem Hill House Comics. Efekty niezwykłej współpracy cenionego pisarza oraz DC Comics, w Polsce będą dostępne dzięki staraniom wydawnictwa Egmont Polska.

Dział: Komiksy

Bogaty program spotkań, paneli dyskusyjnych, prelekcji i wideo-wywiadów, a także galeria prac konkursowych z tegorocznych edycji konkursu dla dzieci i na krótką formę komiksową, rozgrywki turniejowe w League of Legends i możliwość otrzymania specjalnej antologii komiksowej. To wszystko czeka na uczestników wirtualnej edycji tegorocznego Międzynarodowego Festiwalu Komiksu i Gier, który odbędzie się on-line, w dniach 14 i 15 listopada br. na platformie www.komiksfestiwal-cyberedition.com 

Dział: Wydarzenia
sobota, 17 październik 2020 17:14

Saturnin

Jakub Małecki ma już od dawna ugruntowaną pozycję w polskiej literaturze, a jednak Saturnin to pierwsza powieść jego autorstwa, jaką dane mi było przeczytać. Z pewnością nie będzie też ostatnią. Odłożyłam ją na półkę już kilka dni temu, ale nadal siedzi we mnie bardzo głęboko, wywołała mnóstwo emocji, a jednocześnie jest tak trudna do przedstawienia bez zbędnego spoilerowania, że będzie to wyjątkowo krótka recenzja. 

Zaczyna się dosyć niepozornie. Tytułowy Saturnin to stosunkowo młody mężczyzna, pod trzydziestkę. Pracuje jako przedstawiciel handlowy, walczy z kompleksami, nadmiernym apetytem na słodycze i nieśmiałością wobec kobiet. Pewnego dnia dostaje telefon od matki, która informuje go, że zniknął jego dziadek. Satek wyrusza więc w podróż w rodzinne strony na poszukiwania, nie zdając sobie przy okazji sprawy, jak wiele podróż ta zmieni w jego postrzeganiu własnej rodziny. 

Małecki oddaje głos Saturninowi, ale też jego matce i samemu dziadkowi. Czytamy listy, słuchamy opowieści i wspomnień. Do głosu dochodzą też osoby, których nie ma już dawno wśród żywych. Każda z przedstawionych historii to opowieść podszyta do pewnego stopnia lękiem bądź też pokazująca, jak łatwo można zaprzepaścić szansę na szczęście i coś dobrego. Jak łatwo możemy utracić to, co naprawdę cenne i jak kruche jest nasze życie. Jak wiele osób nosi maski, by dostosować się do wymogów społeczeństwa i jak wiele skrywa za nimi bólu, strachu przed życiem i poczucia winy. 

Saturnin to opowieść zupełnie współczesna, ale mająca swoje główne źródło w czasach II Wojny Światowej. Jest to również historia bardzo osobista, o czym autor zdradza w posłowiu, które zmienia postrzeganie zarówno samej powieści, jak i poszczególnych jej elementów.  

Mówiąc krótko, lektura Saturnina porusza bardzo głęboko. Wywołuje mnóstwo emocji, od wzruszenia i współczucia aż po poczucie ogromnej niesprawiedliwości i bezsilności. Nie pozwala na łatwą ani jednoznaczną ocenę wydarzeń i ludzi, co tak często jesteśmy skłonni robić.  

Gorąco polecam. Na pewno nie pozostawi Was obojętnymi.

Dział: Książki

 

Nakładem HarperCollins Polska 14 października br. do sprzedaży trafił „Star Trek. Statki Gwiezdnej Floty od 2294 do przyszłości”.

Dział: Książki
czwartek, 17 wrzesień 2020 12:25

Nieważne, kto przegra, zło zawsze zwycięży!

Jak przeżyć niesamowitą przygodę w świecie DC Comics i pokonać Superbohaterów? Wystarczy wcielić się w LEXA LUTHORA™, SINESTRO™ lub innego Superłotra. Już 7 października premiera gry „Wieczne zło”, kolejnej propozycji z serii DC Deck Buliding Game, która pozwoli stanąć do pojedynku z największymi Superbohaterami DC. Tego samego dnia ukaże się też dodatek crossover „Łotrzy”.

Dział: Bez prądu
wtorek, 26 maj 2020 01:00

Świeża krew w Thornverse!

Dora Wilk, Nikita i Witkacy radzą sobie z wyzwaniami, jakie stawia przed nimi magia i zbrodnia. Z rodzicielstwem i opieką nad dziećmi idzie im… różnie. 

Dorastanie nie jest łatwe, nawet kiedy jesteś normalnym człowiekiem. Jako magiczne dzieciaki Wiktoria, Salomea czy Michaś muszą zaś zmierzyć się z dodatkowymi wyzwaniami. Bo nic nie jest takie zwyczajne, gdy komunikujesz się z duchami, w nerwach stajesz w ogniu albo zmieniasz się w rysia… 

Dział: Książki
czwartek, 25 kwiecień 2019 00:07

SQN na Pyrkonie

Czteroosobowa drużyna z Wydawnictwa SQN będzie czuwać przez cały Pyrkonowy weekend na stoisku nr 66 w hali wystawców.

Dział: Konwenty
poniedziałek, 01 kwiecień 2019 12:43

Marzyciel

„Marzyciel” to pierwszy tom nowego cyklu „Strange the Dreamer” spod pióra doskonałej, amerykańskiej pisarki Laini Taylor. Serię „Córka dymu i kości” pokochałam całym sercem. Czy tak również stało się i tym razem?

Pewien chłopiec miał marzenie, ale wydaje mu się, że nigdy nie będzie mógł go zrealizować. Nie zamierza jednak stać bezczynnie i przyglądać się, jak ktoś inny otrzymuje od losu szansę, by je spełnić. Dzięki ogromnej determinacji i zdobytej wiedzy rozpoczyna się jego podróż, być może, ku przeznaczeniu.

Powieść jest intrygująca, barwna i niezwykle bogata w szczegóły. Laini Taylor z pewnością nie można odmówić daru opowiadania. Po raz kolejny stworzyła magiczną, przepiękną historię, którą czyta się z zapartym tchem i to niezależnie od wieku czytelnika. Jestem zauroczona jej pomysłami, kreacją postaci i niezwykłą wyobraźnią. W pełni udało jej się wykorzystać potencjał stworzonego przez siebie świata, a to pisarzom niestety rzadko się ostatnio zdarza. 

Fabuła rozwija się powoli, niemalże ospale. Czytelnik szczegół po szczególe poznaje misterny plan pisarki i wykreowany przez nią świat. Jednak mimo tego, że akcja nie pędzi na łeb na szyję, to historia intryguje na tyle, że ciężko się od niej oderwać. Tak jak było w „Córce Dymu i Kości” i tutaj pojawia się niesztampowy romans, który po delikatnym, subtelnym wstępie przeradza się w coś znacznie poważniejszego. 

W tym wypadku wydanie książki również zasługuje na szczególną uwagę. I nie chodzi mi o szatę graficzną, chociaż i ta niezmiernie przypadła mi do gustu. Jestem pod ogromnym wrażeniem tego, jak pan Bartosz Czartoryski poradził sobie z nietypowym stylem pisania Laini Taylor. Podejrzewam, że tłumaczenie „Marzyciela” stanowiło nie lada wyzwanie. Wyszło znakomicie. 

Trylogia „Córka dymu i kości” podobała mi się bardzo, a mimo to uważam, że seria „Strange the Dreamer” jest jeszcze lepsza i zasługuje na szczególną uwagę. Pisarka dopracowała swój warsztat i udoskonaliła pomysły. Nową powieść dopracowała w najdrobniejszych szczegółach. Jestem nią zachwycona (tak powieścią, jak i pisarką). 

Drogi czytelniku, jeżeli lubisz fantastykę, nie wahaj się ani chwili. „Marzyciel” to odpowiedź na wołanie o porywającą, niebanalną powieść z oryginalnie wykreowanym światem i dopracowaną fabułą. Mimo że lekturę skończyłam już jakiś czas temu, wciąż pozostaję pod jej urokiem. Polecam gorąco, gdyż naprawdę warto!

Dział: Książki
Strona 1 z 10