lipiec 18, 2024

Rezultaty wyszukiwania dla: gra paragrafowa

poniedziałek, 21 sierpień 2023 16:37

Komiks paragrafowy "Strefa 25"

Losy ludzkości zależą od Was! Strefa 25

Czym jest gra paragrafowa?

Jest to gra książkowa, przeznaczona najczęściej dla jednego gracza. Polega na czytaniu opisów i dokonywaniu wyborów, z których każdy odsyła nas do innego paragrafu w książce. W trakcie gry można zbierać przedmioty i ich używać. Zmieniają się także takie wartości jak siła czy punkty życia.

Dział: Komiksy
poniedziałek, 31 styczeń 2022 09:36

Escape Quest. Superbohaterowie

 

"Jesteśmy u progu XXII wieku...W obliczu epokowych wyzwań rząd trzyma stronę społeczeństwa i z pomocą naszej placówki wspiera obywateli dotkniętych mutacjami."

Za gry Escape Quest zabieramy się całą rodziną, aby wspólnie spędzić czas przy sympatycznej rozrywce. Wymagają rozruszania myślenia, podkręcenia wyobraźni i wykazania się sprytem. Poziom gier ustawiono już od dwunastu lat, ale i dorośli przyjemnie się w nich odnajdują. Wiele frajdy sprawiła nam walka o przetrwanie w surowych i bezwzględnych klimatach "Alcatraz: Infiltracja", "Sam w Salem" wciągnęło mroczną czarną historią w tle, "Świat wirtualny" przeniósł w początki komputeryzacji i jednocześnie wysoko rozwiniętej informatyzacji, "Arsène Lupin rzucił wyzwanie" ciekawym detektywistycznym zagadkom, zaś "Tajemnica Marsa" umożliwiła kosmiczną podróż. I chociaż oboje z mężem nie darzymy szczególną atencją filmowych i książkowych superbohaterów, to chętnie w "Superbohaterach" spasowaliśmy się z gustami naszej młodzieży, przesiąkniętej klimatami jednostek obdarzonych nadzwyczajnymi mocami, licząc, że książkowa gra i nas nie zawiedzie. I tak właśnie było, zabawa udała się, odkryliśmy drzemiące w nas super siły, ale co jeszcze odsłoniliśmy?

Wszystko zaczęło się od listu zaproszenia wysłanego przez dyrektorkę Akademii, szkoły dla osób z nadludzkimi zdolnościami, edukowanymi by służyć dobru społeczeństwa. Fantastycznie wciągnęliśmy się w porcje łamigłówek, zagadek, szyfrów, wzorów i znaków. Odnajdywaliśmy ukryte wiadomości, interpretowaliśmy  wskazówki, odkrywaliśmy gwiezdne sekrety, łamaliśmy kody, rozgryzaliśmy kamuflaże, rozbijaliśmy osobliwe układy liter, identyfikowaliśmy tajemnicze cienie. Ćwiczyliśmy spostrzegawczość, wyobraźnię, logikę i orientację w terenie. Pokonywaliśmy labirynty, wybieraliśmy właściwe kierunki marszu, szukaliśmy tajnych ścieżek, natrafialiśmy na niebezpieczne przejścia. Zadania dobrano z różnych stopni trudności, jedne rozwiązywaliśmy niemal od ręki, inne stanowiły większe wyzwanie. Wciąż pamiętaliśmy, że tam, gdzie dobre i budujące moce, mogą pojawić się złe i niszczycielskie siły, oraz pilnie strzeżone sekrety. Kolejny raz w serii Escape Quest nie zawiodło klimatyczne dopasowanie oprawy graficznej do przygody. Czuliśmy się, jakbyśmy przebywali w komiksowym świecie superbohaterów, z detektywistycznymi nutami, w ramach walki z destrukcją. Grę może pokonywać nawet jedna osoba. Brak ograniczeń czasowych sprzyja dowolnemu wznawianiu rozwiązywania łamigłówek, bez szkody dla utraty zaangażowania. Chociaż do dyspozycji graczy pozostawiono na końcu książki wskazówki i rozwiązania, to nie opłaca się otwierać listu oznaczonego tajną pieczęcią, ponieważ liczy się zajmująca zabawa, podkręcanie szarych komórek, ćwiczenie dopasowywania skojarzeń, sprytne omijanie pułapek i krytycznych błędów.

Dział: Książki
niedziela, 16 kwiecień 2017 20:49

Rycerz Lwie Serce

Co powiesz na książkę, której sam jesteś bohaterem i od Ciebie zależy, jak potoczy się akcja?

„Rycerz Lwie Serce” jest skierowana zdecydowanie do młodego czytelnika. To książka-gra paragrafowa, w której sami kierujemy poczynaniami głównego bohatera. Na każdej stronie tej zabawnej książeczki mamy do rozwiązania zagadkę, a następnie podejmujemy decyzję, na którą stronę przenosimy się z naszym dzielnym rycerzem.

Ślicznie wydana książka w twardej oprawie przyciąga uwagę młodego czytelnika. Każda strona jest pięknie i niezwykle barwnie ilustrowana, przy czym rysunki są proste. Zagadki natomiast – nie zawsze. Wymagają często od dziecka niezwykłego skupienia, a ich rozwiązanie daje mnóstwo radości. Tekstu nie ma dużo, język generalne jest dość prosty, choć pojawiają się od czasu do czasu trudniejsze słowa. W żaden sposób jednak nie psuje to zabawy. A ta muszę przyznać jest przednia! Zanim przekazałam książkę w odpowiednie ręce (czyli mojemu synowi) sama spędziłam z nią blisko godzinę bawiąc się wyśmienicie! Skakanie na przypadkowe strony, nie wiedząc co nas czeka dalej było nawet dla mnie świetną zabawą! Mój syn również bawił się bardzo dobrze, widać było że książka wzbudza w nim wiele pozytywnych emocji. Opadły one nieco po kilku godzinach zabawy, gdy okazało się, że kręcimy się w kółko. Niestety warto zapamiętywać swoje wybory, gdyż przychodzi taki moment, gdy trafiamy po raz trzeci czy czwarty na tą samą stronę, a na inne nie trafiamy w ogóle. Początkowo nagły powrót do samego początku przygody jest zabawny, ale gdy trafiamy tam po raz nie wiadomo który, staje się to deprymujące i mocno nadszarpuje cierpliwość młodego czytelnika i niestety do książki zniechęca. Nie jest jednak trudno rozwiązać ten problem (inwencja twórcza rodziców wielce wskazana) i raz-dwa można wrócić do fajnej zabawy.

|Jeśli zatem szukacie książki, która sprawi dziecku dużo frajdy, a przy okazji (wręcz przede wszystkim!) skłoni je do czytania, jest to strzał w dziesiątkę!

Dział: Książki
piątek, 12 czerwiec 2015 01:54

Dopóki świecą gwiazdy

Rano 10 czerwca 2015 została odpalona strona internetowa www.patykiewicz.com. Poza informacjami o najnowszej powieści Piotra Patykiewicza – zimowym postapo pt. Dopóki nie zgasną gwiazdy – można tam znaleźć niespodziankę, którą przyszykowało Wydawnictwo SQN we współpracy z Tomaszem Kreczmarem. Chodzi o grę paragrafową zatytułowaną Dopóki świecą gwiazdy. Tomek Kreczmar roztacza w niej swoją wizję Upadku, czyli zdarzenia, które miało miejsce kilkaset lat przed akcją książki i zupełnie odmieniło znany świat. Wydawnictwo SQN zachęca do przejścia gry – na jednego szczęśliwca czeka atrakcyjna nagroda w postaci klimatycznego noża wykonanego przez Konrada Radziszewskiego z Time Vehicle. W konkursie można wziąć udział do 1 lipca.

Dział: Z prądem