Rezultaty wyszukiwania dla: Paul Davies
Patryk
Każdy, kto posiada lub kiedyś posiadał jakieś zwierzątko, wie ile może dać ono szczęścia, ale też przysporzyć całej masy trosk i problemów. Z nimi nie da się nudzić, a każdy kolejny dzień jest jak wielka i niezaplanowana przygoda. Tylko czy każdy jest na nią gotowy?
Sare ponownie porzucił facet, a zaraz potem umiera kobiecie babcia, która z sobie tylko znanego powodu zapisuje wnuczce opiekę nad jej ukochanym mopsem Patrykiem. Sara nie przepada za psami, wynajmuje mieszkanie u człowieka, który nie toleruje zwierząt w domu i – co gorsza – niedługo zaczyna pracę na cały etat w szkole i pies będzie musiał być sam przez kilka godzin. Wszyscy uważają, że roztrzepana i nieodpowiedzialna kobieta nie poradzi sobie z opieką nad psem, bo nawet ze swoim życiem sobie nie radzi. Ona sama też ma co do tego pewne wątpliwości, gdy co chwilę wszystko jej się psuje. Czy Sara ułoży sobie wszystko i jaki wkład będzie miał w to Patryk?
Nie wyobrażam sobie życia bez książek, ale równie mocno lubię oglądać filmy. O nich dużo mniej piszę, ale ostatnio obejrzałam bardzo fajną komedię, o której warto opowiedzieć. Czym zauroczył mnie Patryk w reżyserii Mandie Fletcher?
Patryk został okrzyknięty komedią romantyczną i chociaż mamy tutaj wątek miłosny, to w moim odczuciu jest on jednym z tych pobocznych - miły dla oka, ale nie najważniejszy. Dla mnie to komedia o losach kobiety, która wiecznie musi radzić sobie z porównywaniem do doskonałej siostry oraz własnymi niepowodzeniami. I nagle opieką nad zwierzęciem, za którym nie przepada i nie wie, co oznacza taka odpowiedzialność. Film ten pokazuje właśnie, co znaczy posiadanie psa, że to nie zabawka i trzeba wszystko tak zorganizować, by nie czuł się samotny i był zadbany. No ale to też zabawna historia o tym, jak Sara i Patryk się docierają i zaczynają razem funkcjonować i się lubić, to historia o nauce dostrzegania tego, czego się nie widziało, pokonywaniu własnych słabości i pojawiającej się powolutku miłości do mopsa. Zarówno reżyserka, jak i scenarzyści świetnie sobie poradzili ze stworzeniem filmu pełnego zabawnych oraz uroczych scen, które skupiają na sobie uwagę oglądającego i wzbudzają emocje.
Obsada filmu, chociaż mi mało znana to muszę przyznać, że spisała się bardzo dobrze. Beattie Edmondson (Sara) świetnie poradziła sobie z rolą kobiety trochę zagubionej, wiecznie w biegu i co chwilę radzącej sobie z kolejnymi przeszkodami czy zawstydzającymi sytuacjami. Nie tylko wczuła się w to, jak ma grać, ale i wyglądać, co nadało jej naturalności i pokazuje, że nie trzeba być sexbombą, by ułożyć sobie szczęśliwe życie i takie normalne kobiety mogą również zaznać miłości - nie tylko od czworonożnego pupila. Chyba jej gra aktorska najbardziej mi się podobała, była naturalna i niewymuszona, no ale nie mogę nie wspomnieć o Tomie Bennettcie, który wcielił się w postać Bena. Takie ciasteczko do schrupania i żałuje, że było go tak mało.
Patryk to idealny film na seans z przyjaciółmi lub gdy jest się chorym. Lekki, zabawny i uroczy, który może i nie należy do najlepszych produkcji, ale dostarcza rozrywki i nie nudzi. Ja się przy nim świetnie bawiłam, z zaciekawieniem śledziłam bieg wydarzeń i z uśmiechem na twarzy obserwowałam, jak Sara i Patryk wzajemnie i niepostrzeżenie zdobywają swoje serca. Pies potrafi zmienić życie, a ten film to pokazuje. Idealny dla wielbicieli lekkich klimatów oraz mopsów czy w ogóle zwierząt. Jestem pewna, że jeszcze nie raz wrócę do tego filmu.
Patryk jest komedią wartą polecenia i obejrzenia. Nie tylko rozbawi, ale i wzruszy. Mopsik zdobył moje serce, a wy oddacie mu swoje?
Assassin`s Creed Unity. Oficjalny album
„Assassin's Creed" to popularna seria gier opowiadająca o konflikcie pomiędzy bractwem skrytobójców, a zakonem Templariuszy. Jej twórcy zabierają nas w podróż przez historię, za każdym razem przedstawiając intrygującą, fantastyczną fabułę.
Pod koniec 2014 roku na polskim rynku, nakładem wydawnictwa Zysk i S-ka, ukazał się oficjalny album „Assassin's Creed Unity", który stał się prawdziwą gratką dla miłośników serii. W głównej mierze przedstawia ilustracje i grafiki z tworzenia gry oraz proces w którym powstawały. Kreowanie postaci oraz świata przedstawionego zostało w książce wysunięte na pierwszy plan. Dodatkowo album zawiera wiele ciekawostek dotyczących tworzenia gry.
Wydanie jest niezwykle porządne i warte swojej wysokiej ceny. Kredowy papier, twarda oprawa z obwolutą, format A4. Niektóre ilustracje rozmieszczone zostały dwustronnie, także razem tworzą format A2. Pod względem graficznym w albumie niczego nie zabraknie, ale rysunki to nie wszystko. Otoczone zostały interesującą treścią, dzięki której poznać można między innymi kilka historycznych ciekawostek.
Wypowiedzi twórców przetłumaczone na język polski nie będą brzmiały obco dla graczy, choć osoba nie znająca tematu niewiele z nich zrozumie. Z albumu dowiemy się jakie trudności stanęły na drodze tworzenia gry oraz poznamy sam niezwykle skomplikowany i bardzo szczegółowy proces. Na przykład twórcy gry duży wysiłek włożyli w to by jak najdokładniej ukazać desperację mieszkańców Paryża w celu przedstawienia podłoża historycznej rewolucji.
Jestem pod ogromnym wrażeniem składu całego wydania. Na prawie 200 stronach zostały szczegółowo przedstawione nie tylko proces tworzenia samej gry, ale także jej podłoże fabularne i historyczne oraz ciekawie uzasadniona argumentacja wydarzeń. Interpretacja tego co działo się w renesansowej Francji z pewnością jest intrygująca i bardzo dobrze przedstawiona. Oczywiście nie można pominąć również grafiki albumu, która jest jego integralną częścią i została w doskonały sposób przedstawiona.
Jestem zdania, że zdecydowanie więcej niepochlebnych rzeczy można powiedzieć o pojawiających się w grze błędach niż o wydaniu oficjalnego albumu. Ono udało się bez zarzutu. Dla miłośników uniwersum to prawdziwy smakołyk, który z pewnością wiele osób będzie chciało mieć u siebie na półce. Wystarczy wziąć album do ręki i przejrzeć kilka stron by przekonać się, że to naprawdę rewelacyjne wydanie.