Rezultaty wyszukiwania dla: Lena

poniedziałek, 14 maj 2018 14:49

FarMagia

Nie wierzysz, że magia istnieje? Nie wierzysz, że jest kraina, w której koło siebie żyć może Pegaz, gryf i elfy? Może dlatego, że jesteś zbyt poważny, zbyt dorosły, by w twoim życiu było jeszcze miejsce na magię. Niezależnie jednak od tego, czy kiedykolwiek będzie ci dane odwiedzić to magiczne miejsce czy też tylko o nim usłyszysz, nie tylko warto w nie uwierzyć, ale i warto je chronić. Bo ono istnieje tak długo, jak dziewczynki rasy ludzkiej będą wyrażały swą wolę, by występować w charakterze Opiekunek...

Wakacje to jeden z najlepszych okresów w roku, a jednak nie wówczas, kiedy nie ma się ojca, zaś mama musi cały czas pracować i nie może wziąć wolnego. Całe szczęście, że Tereska ma wielką pasję, która dostarcza jej niezwykłych wrażeń i wypełnia całe dnie. Dziewczynka kocha bowiem przyrodę, fascynuje ją świat zwierząt, godzinami potrafi obserwować ptaki, zbiera również wszystko, co z fauną i florą jest związane. Nic zatem dziwnego, że kiedy podczas wyprawy do lasu znajduje dziwne, mieniące się kolorami jajo, to również pragnie dołączyć je do swojej kolekcji. I to nawet wbrew cichemu głosikowi (bynajmniej nie głosowi rozsądku), który stanowczo protestuje. Okazuje się, że ów głosik należy do niewidocznej (nie mylić z niewidzialną!) istoty, zwanej elfem. Emmanuel, bowiem tak ma na imię przedstawiciel tego gatunku, stanowczo ostrzega Tereskę przed przygarnięciem jaja, z którego za parę chwil ma się wylęgnąć ... groźny smok. Przekonana, że każdemu należy dać szanse dziewczynka mimo ostrzeżeń nie niszczy jaja, z którego rzeczywiście wyłania się szybko rosnący stwór. Wbrew temu, co twierdził Emmanuel, smok nie stanowi jednak zagrożenia dla dziewczynki. Co więcej, wydaje się, że traktuje ją jak swoją matkę.

Ta niewiarygodna opowieść stanowi zaledwie wstęp do historii pełnej magicznych stworzeń i niezwykłych wydarzeń, opowiedzianej przez Magdalenę Jasny. Opublikowana nakładem Wydawnictwa ZYSK i S-ka książka, to niezwykła przygoda zarówno dla młodych czytelników, jak nawet tych nieco starszych, którzy wciąż chcą wierzyć w magię. Powieść „FarMagia” rzuca na nas czar, otula niczym ciepły koc, opromienia i przywraca wiarę w dobro oraz ludzką bezinteresowność. A także w istnienie elfów oczywiście.

Wspomniany Emmanuel, jest mieszkańcem FarMagii, czyli krainy elfów, która stanowi jednocześnie swego rodzaju schronienie dla chorych, magicznych zwierząt. Te przychodzą szukając ratunku i ciepłego słowa Opiekunki, czyli ludzkiego dziecka płci żeńskiej. Tylko ono może pełnić tę rolę, tylko ono jest bezpieczne nawet w obecności najgroźniejszych stworów. Tyle tylko, że ostatnia z Opiekunek już dorosła, zatem musiała opuścić swoje stanowisko. Teraz trwają gorączkowe poszukiwania kogoś na jej stanowisko, choć biorąc pod uwagę sytuację ze smokiem wydaje się, że elfy już znalazły wymarzoną kandydatkę.

Tereska ochoczo podejmuje to wyzwanie, choć wymaga to od niej wiele pracy i nauki. Za każdym razem, kiedy używa cudownego klucza, przenosi się do FarMagii, gdzie czas nie płynie, podejmując działania, zmierzające do poprawy zdrowia zwierząt: leczy Pegaza, który nie może wzbić się w powietrze, gryfa cierpiącego na niestrawność, a nawet syrenę Temidę, od lat cierpiącą na łuszczycę. To właśnie podczas zbierania dla niej pajęczyn, stanowiących składnik lekarstwa, spotyka Jonatana, chłopca ze szkoły, który dotąd wyśmiewał się z niej i zaczepiał. Teraz jednak, poza klasą, wydaje się być całkiem sympatyczny, a co więcej dysponuje wielką wiedzą na temat gatunków jaskółek.

Tak rodzi się piękna przyjaźń, w efekcie której Tereska zdradza chłopakowi swój największy sekret, czyli funkcję, jaką pełni w magicznej krainie. Za pozwoleniem elfów zabiera tam nawet chłopca, który wielokrotnie wykazuje się podczas tych wizyt męstwem i odwagą. Te cechy przydadzą się nie tylko w świecie magii – dzieciom przyjdzie bowiem zmierzyć się z niejakim Zygfrydem Gromnym, tropicielem i łowcą dzikich zwierząt, który jest przekonany, że Tereska i Jonatan ukrywają nieznany dotąd gatunek drapieżnika. Niestety, Gromny to nie jedynie niebezpieczeństwo, na które zostaną narażeni. Zagrożenie czai się bowiem wszędzie, nawet w domu Jonatana, który jest ofiarą przemocy w rodzinie...

Jak potoczy się ta opowieść? Czy dziewczynce uda się sprostać wyzwaniu i bezinteresownie pomagać magicznym zwierzętom? Czy dzieci uporają się ze sprawą tropiciela, który wydaje się podążać za nim krok w krok? A wreszcie – czy ojciec Jonatana opamięta się, zanim uderzy syna po raz kolejny? Przekonamy się o tym podczas lektury tej pięknej powieści o odwadze, sile przyjaźni i chęci niesienia pomocy. Pięknie wydana, niezwykle wartościowa powieść, kształtująca postawy i wyraźnie wskazująca młodym czytelnikom kierunek ich działań, to prawdziwy skarb, który powinien znaleźć się w biblioteczce każdego czytelnika. Nie tylko tego najmłodszego ...

Dział: Książki
wtorek, 10 kwiecień 2018 12:40

Post Scriptum

Nowa książka jednej z najbardziej lubianych polskich pisarek fantasy 25 kwietnia ukaże się pod naszym patronatem, nakładem Wydawnictwa Jaguar.

Milena Wójtowicz wraca po kilkuletniej przerwie z nową powieścią, której motywem przewodnim jest BHP i to dla nieludzi, bo, jak powszechnie wiadomo, nienormatywni też muszą przestrzegać przepisów.

Piotr Strzelecki, psycholog, coach i doradca post mortem wraz z Sabiną Piechotą, specjalistką ds. BHP prowadzi firmę PS Consulting, której docelowymi klientami są osoby nienormatywne: wampiry, wiły, wilkołaki, obłoczniki. Piotr i Sabina też są nie do końca ludźmi... i radzą sobie z tym każde na swój sposób. Ona nadmiernym spożyciem wyrobów cukierniczych, on medytacją i wdychaniem lawendy.

Dział: Patronaty

Festiwal Fantastyki Cytadela 15-17 czerwca 2018

Festiwal Cytadela odbędzie się po raz drugi na terenie zabytkowej Twierdzy Modlin. Wszystkie atrakcje będą się odbywały na dziedzińcu fortyfikacji oraz w części najdłuższego budynku Europy.

Dział: Konwenty
piątek, 30 marzec 2018 09:14

Wywiad z Magdaleną Kuydowicz

Zapraszamy do wywiadu z panią Magdalena Kuydowicz, pisarką, teatrologiem, dziennikarką, która niedawno wydała nakładem Wydawnictwa Prószyński i S-ka książkę pt. "Stało się". O książce możecie przeczytać --> TUTAJ, a poniżej zamieszczamy wywiad, który został przeprowadzony z autorką przez naszą recenzentkę, pania Justynę Gul.

Dział: Wywiady
wtorek, 20 marzec 2018 13:48

Scarlet

Po raz pierwszy w Polsce – pełne wydanie Sagi Księżycowej w oryginalnej oprawie graficznej!
Baśniowo-futurystyczna opowieść, w której Czerwony Kapturek spotyka Kopciuszka.

Cinder – bohaterka pierwszego tomu bestsellerowej Sagi Księżycowej powraca i kolejny raz wpada w wielkie kłopoty. Tymczasem po drugiej stronie świata znika babcia Scarlet Benoit.

Dział: Książki
środa, 14 marzec 2018 18:18

Gdańskie Targi Książki

Pierwszy raz na Pomorzu odbędą się Gdańskie Targi Książki.

Gdańskie Targi Książki to pierwsza tak duża inicjatywa poświęcona literaturze na Pomorzu. Jej celem jest promocja czytelnictwa, literatury publikowanej w Polsce, a także okazja do konsolidacji środowiska literackiego i umożliwienia spotkania z nim mieszkańcom Trójmiasta i województwa pomorskiego.

​Gdańskie Targi Książki odbędą się w Polskiej Filharmonii Bałtyckiej, a także w Instytucie Kultury Miejskiej, Nadbałtyckim Centrum Kultury, Centrum Św. Jana, Bibliotece pod Żółwiem oraz w Sztuce Wyboru.

Dział: Wydarzenia
środa, 07 marzec 2018 23:35

Stało się

„Gdzie i kiedy - kto to wie? Ale stało się.” – ten tekst piosenki przychodzi mi na myśl, po przeczytaniu książki Magdy Kuydowicz. Opublikowana nakładem Wydawnictwa Prószyński i S-ka powieść pt. „Stało się”, określana szumnym mianem komedii kryminalnej, porównywana jest do twórczości Joanny Chmielewskiej. Porównanie jest o tyle nieudane, że autorka – choć ma ku temu zadatki – daleka jest od mistrzostwa przywołanej pisarki, zaś samej książce daleko do lekkości, a jednocześnie dużej dozy ironii i wdzięcznych bohaterów, do których czytelnik czuje się przywiązany.

Początek jest obiecujący - w niewyjaśnionych okolicznościach ginie Zbyszek, kochanek dokumentalistki, Matyldy Kwiatek. Co więcej, jego pazerna żona domaga się od Matyldy zwrotu tajemniczej teczki, a także kluczy od domku letniskowego, który rzekomo, zgodnie z testamentem, ma być własnością dziennikarki. Problem w tym, że to dopiero początek dramatu kobiety, bowiem okazuje się, że nic nie jest takie, jakie się wydaje. Kochanek, który już za życia był despotyczny, kapryśny i wymagający, po rzekomej śmierci stwarza jeszcze większe kłopoty. Wokół osoby Matyldy zaczynają dziać się różne rzeczy, a ona sama ma podstawy do tego, by bać się o swoje życie.

Wyjazd na odchudzające wczasy, do nadmorskiej miejscowości, jest tylko przykrywką dla prowadzonego przez Matyldę śledztwa. Towarzyszy jej – choć incognito – porucznik Ryszard Kudełka, osobliwy mężczyzna o wątpliwym wdzięku i uroku, za to reprezentujący ludzką twarz policji. Okazuje się, że zgubione podczas zajęć kilogramy są niczym, wobec ryzyka pobytu w Osie, bowiem Zbyszek jest dopiero pierwszą ofiarą, z którą Matylda miała do czynienia. Co więcej, tak naprawdę nie wiadomo, czy rzeczywiście jest ofiarą, bowiem szczątki pogorzelca, który spłonął w samochodzie Zbyszka, wskazują na coś zupełnie innego. Trup zaczyna słać się gęsto – ginie niejaka Marianna, której zwłoki znajduje Matylda na plaży, z pobliskiej latarni wypada również jej pracownik, którego widziano kłócącego się z kuracjuszami, nagle znika jeden z pracowników ośrodka, ktoś wyrywa przyjaciółce Matyldy, Natalii telefon komórkowy, zaś sama bohaterka cudem tylko wyrywa się ze szponów śmierci na skutek wstrząsu anafilaktycznego, po nieświadomym zjedzeniu wykluczonych dla niej składników. Okazuje się ponadto, że wszystkie te wydarzenia łączą się ze sobą, również ich bohaterowie są ze sobą w różny sposób powiązani.

Jak zakończy się ta powieść? Co wspólnego z tymi wydarzeniami ma pewien działacz społeczny, pracujący na rzecz bezdomnych? Jak duże są kłopoty szefa Matyldy, który okazuje się być również w pewien sposób powiązany ze sprawą i czy rzeczywiście wszystko sprowadza się do finansowych machlojek i działań pewnej fundacji? A może sprawa ma drugie dno i związana jest z zupełnie innym, niż fundusze dla bezdomnych, tematem? Na te pytania usiłuje odpowiedzieć Magda Kuydowicz, choć uzyskanie konkretnych informacji może być trudne. Obiecującej fabule towarzyszy bowiem zupełny chaos, który panuje na łamach książki, trudno jest zatem wciągnąć się w akcję i dać się jej porwać. Autorka postawiła na wiele wątków, podjęła również ryzyko wprowadzenia wielu bohaterów, których nie do końca udało się utrzymać w ryzach. W konsekwencji, obecne podczas bieżących wydarzeń postacie nierzadko nie odgrywają żadnej roli, co więcej – wydają się przeszkadzać w odbiorze książki. Brak jest też logicznych ciągów rozpoczętych historii, również same postacie wymagają dopracowania po to, by stały się nam bliższe, byśmy mogli osadzić je w miejscu i czasie. Obecny w powieści humor, podszyty sporą dozą autoironii, zdecydowanie podnosi jej walory, szkoda tylko, że ogranicza się do osoby samej Matyldy. Tym samym powieść, choć dysponującą niemałym potencjałem, trudno zaliczyć do najbardziej udanych, może jednak stać się początkiem naprawdę obiecującej kariery. Mimo tego, z chęcią przeczytałabym kolejne książki autorki, z osobą Matyldy w tle, choć wymagać one będą lepszej konstrukcji i dopracowania fabuły. A wówczas, kto wie, może porównanie do Chmielewskiej okaże się prorocze...

Dział: Książki
środa, 07 marzec 2018 19:54

Podróże w czasie

Wydawnictwo Zysk i S-ka proponuje błyskotliwą, pouczającą i zabawną opowieść o podróżach w czasie, która ukaże się pod koniec marca.

James Gleick proponuje przekraczającą ramy tradycyjnego myślenia wycieczkę po niezwykłej krainie podróży w czasie – od literackich i naukowych narodzin począwszy, na wpływie, jaki wywarły na nasze rozumienie czasu kończąc.

Dział: Książki
wtorek, 27 luty 2018 21:16

Elryk. T.3. Biały Wilk

Trzeci tom czteroczęściowej serii dark fantasy od Taurus Media. Akcja komiksów oparta jest na kultowej serii fantasy Michaela Moorcocka "Elryk z Melnibone".

Minął rok, odkąd Elryk opuścił tron Imrryru, porzucając w swym pałacu głęboko zranioną i oszalałą z rozpaczy Cymoril. Od roku przemierza Młode Królestwa, bacznie lecz z dystansu obserwowany przez Ariocha, swego obrońcę. Od roku sprzedaje swoje talenty jako czarownik, walcząc po stronie tego, kto zapłaci najwięcej, w każdej bitwie wykuwając legendę o wojowniku albinosie, którego Czarny Miecz noszony u boku przyprawia o strach najmężniejszych. Dziś nie jest już Elrykiem z Melniboné, czterysta dwudziestym ósmym cesarzem ludu R'lin K'ren A'a. Dziś Młode Królestwa znają go jako Białego Wilka.

Dział: Komiksy
wtorek, 30 styczeń 2018 21:34

Trup na plaży i inne sekrety rodzinne

Przyjemnie jest od czasu do czasu zmienić klimat, prawda? Nie dziwi więc, że osoby mieszkające nad morzem chętnie jadą w góry, a mieszkańców gór wabią morskie widoki (mieszkając u wrót Bramy na Bieszczady, ciągnie mnie niesamowicie w kierunku morza i szczerze się do tego przyznaję). Dlatego też z niezwykłym entuzjazmem zareagowałam na wiadomość, że Aneta Jadowska pisze nadmorski kryminał i nie mogłam się doczekać, kiedy wpadnie mi w ręce. Warto było uzbroić się w cierpliwość, bo Trup na plaży okazał się książką urzekającą i to pod każdym względem.

Powroty bywają trudne, ale przecież nikt nie mówił, że życie jest proste i usłane różami. Wie coś o tym Magdalena Garstka, która na prośbę babci, decyduje się wrócić do swoich korzeni i po dziesięciu latach nieobecności pojawia się w Ustce. Od razu budzą się w niej dawno zapomniane odczucia, a początkowy sceptycyzm zamienia się powoli w dziecięcą radość z odzyskania swojego miejsca na zmieni. Jej spokój burzy przypadkowe natrafienie na topielca, który okazuje się zaginionym klientem babcinego pensjonatu. Dlaczego zginął? Nie lubiąca niedopowiedzeń Garstka rozpoczyna prywatne dochodzenie, w trakcie którego odkryje nie tylko przeszłość denata, ale również rodzinne tajemnice. Pytanie tylko, czy Magda jest na to wszystko gotowa?

Trup na plaży i inne sekrety rodzinne nie jest typowym kryminałem (i chwała mu za to), co mnie osobiście bardzo odpowiadało. Owszem, pojawiają się zwłoki, jest śledztwo i policjanci w stylu Kojaka (co prawda nie łysi, a wąsaci), ale czytelnik dostaje oprócz tego do rozwiązania rodzinną zagadkę, jest świadkiem odbudowywania więzi rodzinnych i dzielnego stawiania czoła przeszłości. Poza tym naprawdę miło jest przenieść się do wakacyjnej Ustki w środku zimy i choć przez chwilę dać się porwać letniemu przyciąganiu.

Jeśli chodzi o samych bohaterów książki – nie sposób się z nimi nie zaprzyjaźnić. Magda ze swoją intuicją, oddaniem sprawie, upartością i iście dziewczęcym wdziękiem jest idealną osobą do tego, by kraść z nią przysłowiowe konie. Ale przecież nie tylko ona stanowi o wartości historii. Również Monika ze swoją przebojowością, babcia Maria – skrytością i pewnego rodzaju melancholią czy misiowaty wujek Marek będący uosobieniem stróża prawa o gołębim serduchu sprawiają, że chciałoby się wejść do tej szalonej rodzinki i zostać z nimi na dłużej.

Należy również podkreślić, że Trup na plaży to powieść bardzo emocjonalna. Odbiorca uświadczy tutaj nie tylko humoru sytuacyjnego, ale również wielu wzruszeń czy refleksji. Kto powiedział, że w kryminale krew musi lać się strumieniami, a trup ścielić się często i gęsto? Przecież to nie są Morderstwa w Midsomer (chociaż wujkowi Markowi bliżej do Toma Barnaby'ego niż Maca Taylora czy Horatio Caine'a).

Miałam niesamowitą frajdę dając się porwać śledztwu prowadzonemu przez małą Garstkę i już nie mogę doczekać się kolejnych części jej przygód. Książkę szczerze polecam i to nie tylko wielbicielom bezpardonowych kryminałów czy fanom Anety Jadowskiej. Autorka potrafi zaskoczyć, więc może warto dać jej szansę?

Dział: Książki