kwiecień 04, 2025

Rezultaty wyszukiwania dla: Forma

poniedziałek, 08 styczeń 2024 11:35

Zapowiedź: Czarna Chmura

Prowokacyjna powieść błyskotliwego naukowca, obowiązkowa lektura dla fanów "twardej" science fiction.

Dział: Książki
wtorek, 12 grudzień 2023 13:52

Zwierzęca księga rekordów

 
Jako dziecko uwielbiałam przeglądać kiszki biologiczne, szczególnie te ze wspaniałymi zdjęciami lub ilustracjami zwierząt. Dlatego z przyjemnością sięgnęłam po „Zwierzęcą księgę rekordów”, mając nadzieję, że spodoba się moim dzieciom. Album autorstwa dwóch sióstr, Kathariny Vestre — biologa i Linnei Vestre — ilustratorki, to niezwykła podróż po świecie zwierząt. Publikacja prezentuje nie tylko rekordy świata zwierzęcego, ale też otwiera oczy na niezwykłość i różnorodność natury.
 

O czym jest książka

 
„Zwierzęca księga rekordów” nie jest typową encyklopedią zwierząt. To barwna opowieść o najbardziej niesamowitych elementach ich świata, od najszybszych biegaczy po najdziwniejsze zwyczaje. W książce znajdziemy ciekawostki o zwierzętach z największą ilością zębów, najsilniejszym węchu czy nawet tych, które najczęściej puszcza bąki. Siostry Vestre stworzyły narrację, która jest zarówno pouczająca, jak i wciągająca, serwując czytelnikowi fakty w sposób lekki i przystępny.
 

Moja opinia i przemyślenia

 
Od pierwszych stron książka urzekła mnie swoją graficzną oprawą i wartościową treścią. To nie tylko zbiór faktów, ale przede wszystkim okno na niesamowitą różnorodność życia na naszej planecie. Każda strona to odkrycie, prezentujące stworzenia takie jak ryba przepowiadająca pogodę czy robak dłuższy niż płetwal błękitny. Książka idealnie łączy edukację z zabawą, będąc przyjemną lekturą zarówno dla dzieci, jak i dorosłych. Na uwagę zasługuje również piękne wydanie albumu. Książka ma twardą oprawę, duży format i całą masę świetnych ilustracji, które przemawiają zarówno do dorosłych, jak i do dzieci. Gdy czytałam tytuł wraz z moim pięciolatkiem, przez całą lekturę był bardzo zaangażowany i zaciekawiony różnymi faktami, zadawał też całą masę pytań. 
 

Podsumowanie

 
„Zwierzęca księga rekordów" to pozycja obowiązkowa dla każdej rodziny. Jej duży format, twarda oprawa i fascynująca zawartość czynią sprawiają, że jej lektura to prawdziwa przygoda. Autorki doskonale przypominają nam, jak ciekawy może być świat zwierząt. Każda sekcja, od prędkości po zdolności skokowe, od najdziwniejszych funkcji ciała po najbardziej egzotyczne diety, jest przedstawiona z krótkimi, ale szczegółowymi opisami, uzupełnionymi pięknymi ilustracjami. Książka nie ogranicza się tylko do faktów. Bez trudu budzi ciekawość i zachwyt. Wraz z nią poznajemy dziwactwa i cuda fauny świata. 
 
Lekturę zdecydowanie polecam! Książka oferuje doskonałą mieszankę edukacji i rozrywki, pełną zaskakujących faktów i pięknie prezentowanych ilustracji. Niezależnie od tego, czy odbiorcą jest dziecko, które kocha zwierzęta, czy dorosły, który chce sobie poczytać przy kawie, „Zwierzęca księga rekordów” z pewnością zachwyci i zaskoczy czytelników w każdym wieku. Jest to hołd dla różnorodności i cudów królestwa zwierząt, zaprezentowany w pięknym wydaniu, które jest równie przyjemne do oglądania, co do czytania. Szczerze poleca, bo naprawdę warto!
 
 
Dział: Książki
niedziela, 10 grudzień 2023 18:54

Inna historia uniwersum DC

 

„Inna historia uniwersum DC” autorstwa Johna Ridleya to interesujący album, który podejmuje trudny temat mniejszości etnicznych i seksualnych oraz ich miejsca w świecie superbohaterów. To opowieść graficzna, która prezentuje historię bohaterów ze świata DC, którzy często pozostawali w cieniu głównych postaci, z powodu swojego koloru skóry czy orientacji seksualnej, jest to więc ciekawy manifest, adekwatny do współczesnych czasów.

Scenariusz autorstwa Johna Ridleya, laureata Oscara za scenariusz do filmu „Zniewolony. 12 Years a Slave”, jest pełen głębi i refleksji. Autor przygląda się bohaterom, którzy nie tylko muszą stawić czoła zagrożeniom jako obrońcy ludzkości, ale także borykają się z problemami wynikającymi z rasizmu, braku tolerancji i uprzedzeń. To poruszająca opowieść o walce o godność, równość i szansę na szczęśliwe życie. Jednak warto zaznaczyć, że album ten różni się od tradycyjnych komiksów. Brak tu typowej komiksowej sekwencyjności, a tekst odgrywa główną rolę, ilustracje zaś jedynie go obrazują. To może być zarówno zaletą, jak i wadą tego dzieła. Z jednej strony tekst jest literacko piękny i angażujący intelektualnie, ale z drugiej strony brakuje pewnej dynamiki, którą komiksy często oferują. Dlatego, paradoksalnie, nie jest to komiks dla fanów komiksów.

Niemniej jednak, „Inna historia uniwersum DC” to ważny album, który podejmuje istotne tematy społeczne i kulturowe. Choć może nie jest typowym komiksem, to z pewnością stanowi ciekawostkę dla fanów DC i osób zainteresowanych problemami mniejszości. Autorzy starają się ukazać, że każdy bohater, niezależnie od swojego pochodzenia czy orientacji, zasługuje na szacunek i miejsce w świecie superbohaterów. To album, który skłania do refleksji i otwiera dialog na ważne tematy.

„Inna historia uniwersum DC” to również ciekawa próba spojrzenia na znane wydarzenia z innego punktu widzenia. Autorzy starają się ukazać, że nawet wśród postaci drugoplanowych istnieją bohaterowie o niezwykłych historiach i z wyzwaniami do pokonania. Przez pryzmat mniejszości etnicznych i seksualnych widzimy, że ich walka nie tylko z przeciwnikami superbohaterów, ale także z uprzedzeniami społeczeństwa, może być równie trudna i inspirująca.

Oprawa graficzna, stworzona przez Giuseppe Camuncoli i Andreę Cucchi, jest imponująca i doskonale współgra z treścią. Ilustracje są starannie wykonane i dodają głębi opowieści. Choć forma tego albumu jest inna niż tradycyjne komiksy, to wciąż stanowi wartościowe i angażujące doświadczenie dla czytelników. Na uwagę zasługuje również wydanie albumu — twarda oprawa, doskonałej jakości papier i wydruk.

Podsumowując, „Inna historia uniwersum DC” to album, który jest nieco inny od tradycyjnych komiksów, ale przynosi ze sobą ważne przesłanie i otwiera dialog na temat równości, tolerancji i szacunku dla innych. To dzieło, które warto przeczytać i które może skłonić do głębszych przemyśleń na temat społeczeństwa i jego różnorodności. Jednak, jeżeli oczekujesz po prostu brawurowego komiksu akcji z superbohaterami w rolach głównych, to tego tutaj nie znajdziesz.

Dział: Komiksy
niedziela, 10 grudzień 2023 16:20

Srebro w kościach


Myślę, że każdy z nas ma listę autorek lub autorów, po których wie czego, może się spodziewać i, że każda kolejna książka to będzie strzał w dziesiątkę. U mnie właśnie jedną z takich autorek jest Alexandra Bracken, która jeszcze nigdy mnie nie zawiodła. A jak było w przypadku jej najnowszej książki?

Tamsin Lark z trudem wiąże koniec z końcem, żeby mieć na życie, w dzień zajmuje się wróżeniem z kart, a w nocy razem z bratem poszukują różnych magicznych przedmiotów. Kiedy dowiaduje się o istnieniu pierścienia, dzięki któremu mogłaby zdjęć klątwę ciążąca na jej bracie, nie zastanawia się nawet chwili i postanawia go zdobyć. Jednak nie jest ona jedyną, która szuka magicznego pierścienia. Inni Zgłębiający również pragną go zdobyć. Rozpoczyna się wyścig z czasem. Żeby zdobyć przewagę nad innymi, Tamsin musi zawrzeć sojusz z Emrysem, jej odwiecznym nemezis. Tylko czy to będzie dobra decyzja? Na jaw wychodzą tajemnice z przeszłości, a dawne złe siły rosną w potęgę.

Tak jak się spodziewałam „Srebro w kościach", okazało się książką dla mnie, chociaż z początku za bardzo, nie mogłam wczuć się w fabułę, która była naprawdę dobra. Może było to spowodowane tym, że za dużo informacji było przekazanych za szybko.

Autorka miała bardzo fajny pomysł na wykorzystanie legend arturiańskich, które ostatnio mam wrażenie, że robią się coraz bardziej popularne.

Akcja książki rozwija się raczej wolno. Fragmenty opisujące poszukiwania, próby rozwikłania zagadek i odszukania tego, kto jest tym złym, przeplatają się ze scenami akcji, w których króluje walka na śmierć i życie. A skoro już o życiu i śmierci wspominam, to niestety sięgając po tę książkę, trzeba być przygotowanym na to, że nie wszyscy przeżyją walkę ze złem. Trzeba również przygotować się na końcowy plot twist, który z pewnością większość zaskoczy.

Jeśli chodzi o bohaterów, to można ich polubić. Chociaż nie są oni zbyt wyraziści. Nie zawsze też rozumiałam ich motywację do niektórych działań.

Jeśli ktoś jest fanem slow burn romance, to jest to książka dla niego. Relacja między Tamsin, a Emrysem rozwijała się bardzo, ale to bardzo wolno. Jak dla mnie zbyt wolno, przez co nie czułam zbytnio między nimi chemii. Ja jednak wolę, gdy chemię między bohaterami czuć już od pierwszej strony, że wiadomo, że coś więcej będzie się tam dziać.

Podsumowując, poza minusem za wolny romans, książkę oceniam bardzo dobrze. Pełno w niej było tajemnic, przygody, delikatnie klimatem przypominała mi Kroniki Atlantydy Woolf, które bardzo lubię. Dlatego też bardzo polecam ten tytuł tym którzy jeszcze go nie znają, a mi pozostaje teraz tylko czekanie na kolejny tom, który z tego, co się orientuję, ma być w przyszłym roku.

Dział: Książki
niedziela, 10 grudzień 2023 09:16

Stacja

„…coś, co jeszcze pół wieku temu było ledwie marzeniem, mrzonką właściwie, już zdążyło wkomponować się w codzienność, wtopić bezszelestnie w tło. Taki już los każdego przełomu...”

Powieść wywołała dobre wrażenie, zwłaszcza od strony wytworzonego kosmicznego klimatu z klaustrofobicznego ujęcia stacji kosmicznej. Jakub Szamałek dołożył starań, aby ze szczegółowością przestawić realia obecności człowieka w zamkniętych modułach krążących nad Ziemią. Podszedł do tego zarówno od strony fizycznych możliwości, praw rządzących funkcjonowaniem w takich warunkach, a także ludzkich psychologicznych uwarunkowań. Znakomicie wbiłam się w atmosferę panującą w szeregach amerykańskich i rosyjskich astronautów, zwłaszcza że uzależnioną od niepewnej biznesowej i politycznej sytuacji, ale również ludzkimi słabościami i ograniczeniami. Ponieważ lubię buszować po fantastyce z pozaziemskim motywem, czytać popularnonaukowe opracowania o marzeniach i przygotowaniach człowieka do gwiezdnych podróży, oglądać filmy koncentrujące się na naukowych odkryciach o wszechświecie, wiele opisów nie nosiło dla mnie znamion nowości informacyjnych, lecz z uznaniem wkraczałam w inicjowaną przez nie pracę wyobraźni.

Intryga należała do ciekawych, chociaż liczyłam, że będzie bardziej rozbudowana i atrakcyjniejsza od strony trzymania w napięciu i niepewności. Doceniłam zgrabne nakreślenie portretów postaci, solidne uzasadnienie dla postaw i zachowań. Czasami miałam wrażenie lekkiej niezgodności z rzeczywistymi przepisami obowiązującymi na stacjach kosmicznych i w komunikacji z naziemną ekipą. Jednak trzeba przyznać, że te drobne modyfikacje podkręcały akcję i sprawiały, że trudniej było przewidzieć kierunek myśli głównej bohaterki. Lucy Hunt zdobyła sympatię, niczym szczególnym się nie wyróżniała, ale chętnie towarzyszyłam jej w wyjątkowej przygodzie, podszytej elementami sensacji i thrillera. Niebezpieczeństwo zręcznie się intensyfikowało. Chociaż punkt kulminacyjny osiągnął niższy poziom, niż chciałam, to przekonywał w przebiegu i wydźwięku.

Ekspedycja 75 okazała się pełna niespodzianek dla każdej ze stron i dla wszystkich uczestników. Delikatność natury przedsięwzięcia i kruchość układów społecznych i politycznych wystawiła ją na wielką próbę. Nie każdemu udało się wyjść z niej zwycięsko lub bez znaczących w konsekwencjach obrażeń. Zakończenie nie zaskoczyło, ale kształtnie połączyło wątki scenariusza zdarzeń. Styl narracji zdecydowanie na plus.

Dział: Książki
niedziela, 10 grudzień 2023 01:11

Zapowiedź: Atlas Śródziemia

Bogato ilustrowany, z nowymi przestrzennymi mapami fundamentalny przewodnik geograficzny po uniwersum J.R.R. Tolkiena.

Atlas Śródziemia Karen Wynn Fonstad to dzieło, które oczaruje wszystkich miłośników Władcy Pierścieni.

Dział: Książki
czwartek, 21 maj 2020 17:59

Harleen

Zacznijmy od samego początku. „Harleen”, komiks wydany przez Egmont Polska, opowiada niezwykłą i fascynującą historię Harley Quinn – jednej z najbardziej znanych postaci i oczywiście antybohaterek świata DC Comics. Autor, Stjepan Šejic, znany z takich prac jak „Aquaman: Underworld” czy „Sunstone”, daje głos samej Harley, pozwalając jej opowiedzieć o swoich tragicznych początkach. Otwierając tę opowieść, zostajemy zaproszeni do zanurzenia się w mrocznym i skomplikowanym świecie Gotham City.

Główną bohaterką komiksu jest tytułowa Harleen Quinzel, młoda i ambitna doktor psychiatrii, która znajduje się na skraju przełomowego odkrycia mającego potencjalnie wyleczyć szaleństwo nawiedzające Gotham. Jednak aby udowodnić swoją teorię, Harleen zanurza się w zaburzone umysły przestępców z Azylu Arkham. To właśnie tam, w sercu ciemności, jej życie zaczyna splatać się z najbardziej przerażającym z nich – Jokerem. Ta interakcja i jej konsekwencje rzucają nowe światło na przemianę Harleen w Harley Quinn, oferując czytelnikom głębsze zrozumienie jej postaci, tak jak po lekturze „Jokera” zupełnie inaczej parzymy również na jego postać.

Stjepan Šejic w mistrzowski sposób oddaje w komiksie dynamikę ruchu i głębię emocji. Jego postacie są wyraziste i żywe, co sprawia, że historia "Harleen" odbija się echem w umyśle czytelnika. Jest to opowieść pełna psychologicznych niuansów, intryg i tragedii, przedstawiona z niezwykłą dbałością o szczegóły. Dodatkowo album, zawierający treści pierwotnie opublikowane w amerykańskich zeszytach „Harleen” #1-3, w Polsce został wydany w twardej oprawie, na świetnej jakości papierze i w formacie A4. Idealnie nadaje się do uzupełnienia na półce kolekcji DC Black Label.

Komiks o Harleen to nie tylko historia o szaleństwie i obsesji, ale także o poszukiwaniu tożsamości i walce z wewnętrznymi demonami. Relacja Harley z Jokerem jest przedstawiona w sposób niegloryfikujący, pokazując skomplikowaną dynamikę ich toksycznego związku. Stjepan Šejic po mistrzowsku przedstawia wewnętrzne konflikty Harleen, jej walkę z samotnością, niepewnością i przerażającym urokiem Jokera.

Podsumowując, „Harleen” to pozycja obowiązkowa dla fanów Harley Quinn oraz miłośników głębokich, wielowymiarowych opowieści graficznych. To komiks, który zmusza do refleksji, jednocześnie zachwycając artystycznym wykonaniem. Zarówno fani postaci, jak i nowi czytelnicy, znajdą w nim coś dla siebie. Stjepan Šejic z pewnością zasługuje na miejsce wśród najbardziej cenionych twórców komiksowych z uniwersum DC.

Dział: Komiksy
środa, 15 listopad 2023 12:01

Powrót na Aldebarana

Wydanie zbiorcze „Powrotu na Aldebarana” zawiera wszystkie trzy tomy cyklu i jest kontynuacją przygód z albumów: „Aldebaran”, „Betelgeza”, „Antares” oraz „Ocaleni. Anomalie kwantowe”. 
 
„Powrót na Aldebarana” to arcydzieło Leo, brazylijskiego scenarzysty i rysownika, które zaprasza nas w głąb swojego rozbudowanego uniwersum Aldebarana. Komiks jest nie tylko hołdem dla miłośników serii, ale także bramą dla nowych czytelników do świata pełnego kosmicznych przygód i głębokich, ironicznych, a czasami też pełnych humoru, rozważań.
 
Głównym bohaterem komiksu jest Kim Keller, która powraca na rodzinną planetę Aldebaran, aby reprezentować ludzkość w kontakcie z zaawansowaną rasą Calterian. Podczas zadania, które polega na zbadaniu tajemniczego sześcianu, który okazuje się portalem do nieznanej planety, Kim i jej towarzysze stawiają czoła nie tylko zagrożeniom zewnętrznym, ale i wewnętrznym konfliktom na Aldebaranie. Leo, dzięki swojemu realistycznemu i szczegółowemu stylowi rysowania, tworzy wiarygodny i fascynujący świat, w którym ludzkie emocje i niezwykłe stworzenia mieszają się w harmonijny sposób. Wyraźne charakterystyki postaci, od charyzmatycznego M. Pada z cechującą go szczeliną między zębami, po dzielną Kim i tajemniczą Manon, sprawiają, że czytelnik łatwo nawiązuje z nimi emocjonalną więź.
 
Fabuła „Powrotu na Aldebarana” jest jak rollercoaster – od spokojnego życia w wiosce rybackiej Arena Blanca po dramatyczne momenty konfrontacji z obcymi cywilizacjami i wewnętrznymi antagonistami. Leo brawurowo łączy elementy akcji, sci-fi i osobistego rozwoju postaci, tworząc opowieść, która angażuje i zmusza do refleksji. Komiks jest także próbą głębokiej krytyki społecznej. Porusza kwestie dyktatury, praw kobiet i złożoności ludzkich relacji w kontekście ekspansji i podboju nowych światów. Polityczne intrygi oraz moralne dylematy dodają historii głębi i autentyczności.
 
Oprawa graficzna wydania zbiorczego „Powrotu na Aldebarana”, zawierającego wszystkie trzy tomy, jest imponująca. Każda strona to dzieło sztuki, które przenosi czytelnika w odległe zakątki wszechświata. Komiks ma twardą oprawę, duży format, a wydrukowany został na doskonałej jakości papierze. 
 
„Powrót na Aldebarana” to znakomity komiks, który zasługuje na uwagę nie tylko fanów science fiction i europejskich komiksów, ale każdego, kto szuka w literaturze czegoś więcej niż tylko rozrywki. To opowieść o odwadze, odkrywaniu nieznanego i konfrontacji z własnymi lękami, zarówno na Ziemi, jak i w kosmosie. Leo udowadnia, że komiks może być medium nie tylko beletrystycznym, ale i głęboko intelektualnym. 
 
Dział: Komiksy
wtorek, 14 kwiecień 2020 10:31

Wszystko, co wiemy o UFO

Interesują was zjawiska nadprzyrodzone i teorie spiskowe? „Wszystko, co wiemy o UFO” to wyjątkowa książka, która z pewnością zaintryguje wszystkich, którzy interesują się tematyką niezidentyfikowanych obiektów latających i obcych cywilizacji. Autorzy, Elisabeth i Mark Neil, czerpiąc z własnych doświadczeń i badań, próbują rozwikłać tajemnice związane z UFO.

O książce słów kilka

Pierwsze, co rzuca się w oczy po przeczytaniu tej książki, to jej lakoniczność. Autorzy, którzy zajmują się tematem od ponad czterech dekad, prezentują informacje w sposób bardzo przystępny, ale jednocześnie zbyt ogólnikowy, poza tym jest ich niewiele, nawet jak na publikację popularnonaukową. Nie znajdziemy tutaj rzetelnych dowodów czy szczegółowo przeanalizowanych historii, które mogłyby przekonać nawet największych sceptyków. Jest to raczej pozycja dla początkujących w temacie UFO, którzy szukają ogólnego wstępu w tę fascynującą tematykę. Może to być również młodzież lub starsze dzieci.

Książka zawiera wiele interesujących wątków, takich jak udział obcych w budowie starożytnych budowli, kręgów w zbożu, czy autentycznych relacji świadków spotkań z UFO. Autorzy poruszają także tematykę Strefy 51, katastrofy UFO w Roswell i tajemnic Trójkąta Bermudzkiego. Niestety, również te wątki zostały przedstawione w sposób dość powierzchowny, nie oferując wiele nowego czy jakichś zaskakujących treści.

Jednak książka ma swoje mocne strony. Przede wszystkim zawiera cenne podstawowe informacje dla każdego, kto zaczyna swoją przygodę z UFO i teoriami spiskowymi. Znajdziemy w niej bogaty zbiór zdjęć, zarówno z dokumentacji wojskowej, jak i wykonanych podczas wywiadów ze świadkami spotkań z UFO. Dodatkowo lekki język i forma krótkich opowiadań sprawiają, że czyta się ją szybko i przyjemnie. To tytuł bardzo łatwy w odbiorze, nadający się praktycznie dla każdego — niezależnie od wieku i to akurat jest fajne.

Na zakończenie

Podsumowując, „Wszystko, co wiemy o UFO” Elisabeth i Marka Neila jest pozycją, która może zainteresować miłośników tematyki UFO, zwłaszcza tych, którzy dopiero rozpoczynają swoją przygodę z tym fascynującym tematem. Nie jest to jednak książka, która dostarcza odkrywczych dowodów na istnienie UFO, a raczej ciekawy wstęp do dalszych poszukiwań i badań w tej dziedzinie. I jako taką mogę ją śmiało polecić.

Dział: Książki
wtorek, 14 listopad 2023 13:44

Zapowiedź: Doskonała próżnia

Stanisław Lem jako krytyk literacki… nigdy nienapisanych książek!

Nowe wydanie jednego z najważniejszych dzieł publicystycznych wybitnego myśliciela i twórcy literatury science fiction.

Dział: Książki