Recenzje pod patronatem Secretum

  • 1
  • 2
Poprzedni Następny
Mechaniczna ćma
Evna
Wikingowie. Topory i sejmitary
Barnim. Ogień
Gloria
Śpiący giganci
Wikingowie. Najeźdźcy z Północy
Wszyscy jesteśmy martwi
Gałęziste
Wojna starego człowieka
Zgnilizna
Epidemia
piątek, 18 listopad 2016 09:09

Antymir. Wstęga - pod patronatem Wyróżniony

Napisał 
Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Już 23 listopada nakładem wydawnictwa Fabryka Słów oraz pod patronatem Secretum ukaże się najnowsza książka Andrieja Lewickiego "Antymir. Wstęga". Jest to pierwsza część kilkutomowej opowieści. Bohaterowie Chemik i Garsteczka znowu wkraczają do zony. To Lewicki wprowadził dwójkę niesamowitych bohaterów w uniwersum STALKER.

Pistolet tkwił w kaburze, w ręku świeciła jasno latarka. Garsteczka przekręcił kołowrót na zamku włazu technicznego i ostrożnie wyszedł na wąski, długi balkonik galerii strzeleckiej.

Było przejmująco chłodno i ciemno – bądź co bądź koniec września, wiał mokry wiatr. Garsteczka zadrżał i zapiął bluzę pod samą szyję. Z żelbetowego balkoniku widać było panoramę Sektora, niebo zaciągnięte było chmurami; na górze ciemność, na dole ciemność. Chociaż, jeśli się przyjrzeć, to widać było kilka drżących ogników, bliżej i dalej… i jakieś migotanie po lewej.

Co to mogło być? Nie miał pojęcia. Jego uczucia wobec Sektora były ambiwalentne – Ziemia Utracona zarazem fascynowała go i przerażała. Nie mówiąc już o jej mieszkańcach… Lepiej omijać nieznane z daleka.

Zatrzymał się za gniazdem potężnej wieżyczki karabinu maszynowego. Długaśna, gruba lufa wukaemu patrzyła się w dal. System Wielkokalibrowych Interceptorów Ruchu – tak brzmiała oficjalna nazwa broni, zaprojektowanej specjalnie na zamówienie dowództwa Kompleksu. No cóż, przynajmniej nazwę ładną ktoś wymyślił. Za takie pieniądze można się było spodziewać.

Potwory były trzy, mieszkały na dwóch końcach galerii i w jej centrum, siedząc w swoich stalowych budach. Wieżyczki na pełnej hydraulice, kilkanaście czujników ruchu i kamery na podczerwień, wszystko sparowane z komputerem w centrum dowodzenia i zasilanie z kilkusetnabojowych bębnów.

Czytany 1122 razy

Dodaj komentarz

Komentarze Gości przed publikacją wymagają akceptacji Administratora.


Kod antyspamowy
Odśwież

Ostatnie newsy

23-06-2017
Krwawy finał Kronik Gwiezdnej Klingi

5 lipca ukaże się nakładem wydawnictwa Jaguar "Mroczna zemsta", tom 3 Kronik Gwiezdnej Klingi autorstwa Josepha Delaneya. Krwawy finał opowieści o wojnie, w której rozstrzygną się losy ludzkiej rasy.

Czytaj dalej...
22-06-2017
Spotkanie z Dmitrijem Glukhovskym na Big Book Festival 2017

Zapraszamy w ten weekend na Big Book Festival! Nazywane literackim Open’erem, zbliżające się wielkimi krokami święto literatury, to znakomity dowód na to, że czytanie może być fantastycznym sposobem na spędzanie wolnego...

Czytaj dalej...
21-06-2017
"Wilcza godzina", czyli litewski steampunk od Wydawnictwa SQN

Wydawnictwo SQN zapowiedziało na 5 lipca steampunkową powieść "Wilczą godzinę" autorstwa litewskiego pisarza Andriusa Tapinasa. Wilno A.D. 1905 Wynalazek alchemików z Uniwersytetu Wileńskiego wywrócił życie w Europie do góry nogami. Teraz między miastami...

Czytaj dalej...