Autor

Tytuł

Wydawnictwo

Tytuł A-Z

# a b c d e f g h i j k l m n o p q r s t u v w x y z
czwartek, 25 październik 2018 13:37

Paradoks Wyróżniony

Napisała 
Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Dokładnie rok temu Fabryka Słów wydała pierwszy tom nowej trylogii Charlie Fletchera „Nadzór”, która okazała się całkiem przyjemną lekturą. Akcja umiejscowiona została w Londynie i Anglii wiktoriańskiej, a jej bohaterowie należący do Wolnego Bractwa do spraw Regulacji i Nadzoru Enigmatycznych Sytuacji Krytycznych i Ponadnaturalnych Obyczajów zmagali się z wieloma przeciwnościami losu. Co więcej Charlie Fletcher zmyślnie podsycając emocje, jak stary wyga, zakończył opowiadanie historii w takim memencie, że nie było po prostu możliwości, nie sięgnąć po kolejny tom.

„Paradoks” rozpoczyna się dokładnie w miejscu i czasie zakończenia fabuły tomu pierwszego. Charlie i Lucy trafili do terminu Nadzoru, jako nowy narybek i nadzieja na uzupełnienie Ręki, Sharp i panna Falk pogubili się w świecie luster, a Tamplebane nie odpuszcza i nadal knuje przeciw Nadzorowi. Wszystko jednak w tomie drugim nabiera tempa i rumieńców. Pod nieobecność pana Sharpa, który zaginął w lustrzanym świecie w poszukiwani ręki Sary, do siedziby na Wellclose Square dociera stara znajoma, Cait Sean ná Gaolaire, vanatrix, czyli nielicencjonowana łowczyni głów. Charlie trafia pod opiekę Hodge’a i Jeda, a Kowal ma oko na Lucy, której nie potrafi zaufać ze wzajemnością. Tamplebane planuje przy wsparciu synów, zemstę na Nadzorze, a Kowal czuje w kościach, że święci się coś niedobrego. Sara i Sharp w niepokojącym świecie luster spotykają lustrzaków i niejeden raz popadną w tarapaty, a i wiele tajemnic dzięki temu odkryją. A to jeszcze nie wszystko, Amos spotyka Zmorę, niestabilną psychicznie obdarzoną darem kobietę, z którą połączy go dziwna przyjaźń, równie dziwna, co niebezpieczna, tym bardziej, że zaprowadzi go ku drzwiom Mountfellona. A przecież poza światem Nadzoru są jeszcze przecież Sluagh, alpy, podmieńce i jeden przeuroczy golem.

W wywiadzie, jaki udzielił autor dla Secretum.pl określił swoją trylogię, cytując z resztą swoją żonę, jako wczesnowiktoriańskich X-Menów, a że z żonami nie należy się spierać, przyznajemy pani Fletcher całkowitą rację. Pomimo że rzeczywiście książka ma dużo ze współczesnej popkultury, to jednak nie byłaby ona tak wciągająco fantastyczna, gdyby nie bardzo dobry warsztat pisarski Charliego Fletchera. Autor stworzył świat bardzo bogaty zarówno w indywidualne postacie, które tworzą Bractwo, jak i wiktoriańską rzeczywistość na pograniczu dwóch światów; tego realnego i magicznego- mrocznego. Akcja całej powieści naszpikowana jest świetnymi, nie tyle zwrotami akcji, co twistami, są tak subtelnie przewrotne, że aż widzi się kpiarski uśmieszek autora.

„Paradoks” jest po prostu fantastycznie skonstruowany i z ogromną przyjemnością powróciłam do świata Nadzoru. Niestety autor pozostawia czytelnika w zawieszeniu, z jeszcze większym pragnieniem kontynuacji przygód Sary, Sharpa, Kowala, Kucharki, Hodge’a, Cait, Lucy, Charliego, Amosa i całej reszty, niż po pierwszym tomie. Teraz trzeba uzbroić się w cierpliwość i liczyć na „The Remnant”, tylko tyle pozostało.

Czytany 617 razy

Dodaj komentarz

Komentarze Gości przed publikacją wymagają akceptacji Administratora.


Kod antyspamowy
Odśwież

Ostatnie newsy

25-06-2019
“Czerwony lód” – Małgorzata Radtke

Sierż. szt. Szadurski po policyjnej akcji w rezerwacie Beka otrzymuje wezwanie na miejsce zdarzenia do zakładu produkującego mrożonki w Szelewie. Podłoga na hali produkcyjnej zalana jest ludzką krwią. Brak ciała...

Czytaj dalej...
22-06-2019
Coś dla fanów "Earthdawn", czyli trzecia edycja Orichalcum (28-30 czerwca)

Już w następny weekend (28-30 czerwca) odbędzie się trzecia edycja konwentu Orichalcum, poświęconego grze RPG Earthdawn. Dla uczestników przewidziane są konkursy z nagrodami, prelekcje, sesje, ognisko integracyjne oraz nieskończona ilość dobrej...

Czytaj dalej...
21-06-2019
“Synowie światłości” – Tomasz Serzysko

Oliver Monroe, młody profesor archeologii na znanej amerykańskiej uczelni, prowadzi spokojne, wręcz monotonne życie. Powoli wypala się zawodowo – pasja naukowa, która do tej pory przynosiła mu satysfakcję, teraz zaczyna...

Czytaj dalej...