Wpisany przez ProZak
|
23 kwietnia 2012
Synu, nie lękasz się podróżować samotnie po bezdrożach tej postnuklearnej pustyni? Tak, kiedyś to był piękny kraj. Nazywaliśmy go Polską, ale te czasy przeminęły. Teraz mamy jedno, wielkie pustkowie i nie ma sensu dzielić go na państwa. Widzisz, w tych czasach jedyną formą władzy jest siła, a nie tak jak w dawnych czasach głos większości. Samotnicy na szlaku mogą paść łatwą ofiarą lokalnych panów, którzy w zamian za służbę u siebie oferują ocalałym dostęp do nieskażonych studni.