Scenariusz

Rysunki

Tytuł

Wydawnictwo

Tytuł A-Z

# a b c d e f g h i j k l m n o p q r s t u v w x y z
niedziela, 14 kwiecień 2019 17:49

Yotsuba! #4

Napisała 
Oceń ten artykuł
(0 głosów)

To znowu Yotsuba!

Czy wiecie, że w Japonii każdy potrafi złapać rybę w bystrym potoku? Wystarczy wybrać się na wycieczkę z Jumbo nad łowisko turystyczne i każdy zostanie mistrzem wędki. No może poza Miurą, która boi się robaków, brzydzi patroszenia ryb, choć nie pogardzi pyszną rybką pieczoną na ognisku. Pieczony pstrąg to nie jedyna potrawa nad którą pochylą się bohaterowie. Yotsuba będzie się delektowała lodami o smaku fasoli, a Fuuka będzie debatowała z Yousuke nad tym co pasuje do curry, a co nie. Pojawią się też tsuku tsuku boushi, cykady, które wszystkim przyniosą zapowiedź jesieni, choć Yotsuba uparcie będzie oczekiwała wiosny i kwitnących wiśni. Lato nie odpuszcza, dni nadal są gorące, ale inne rzeczy przemijają. Fuuka pierwszy raz dozna zawodu miłosnego, a Yotsuba postara się jej pomóc na swój wyjątkowo pocieszny sposób.

Czwarte spotkanie z mangą Kiyohiko Azumy, to kolejne siedem rozdziałów pełnych dziecięcej energii , jakie przekazuje swoim czytelnikom Yotsuba. Przyznaję się, że jako osobę dorosłą, zachowanie Yotsuby zaczyna trochę irytować. Jej nieokrzesane zachowanie, brak taktu, wrzaskliwość i nachalność, powoli są męczące. Aczkolwiek pomimo tego, właśnie one powodują, że wszyscy przy niej zachowują się trochę niefrasobliwie i mają pogodne nastawienie do świata. I takie właśnie pozytywne wrażenia pozostawia po sobie lektura tej mangi. Dodać należy, że ci, co lubują się, tak jak ja, w kulturze Japonii, między kreskami i okienkami, dowiedzą się tego i owego o Japończykach, jeśli tylko potrafią wyłuskać tę wiedzę spomiędzy wierszy.

Drobna uwaga do wydania, a mianowicie otrzymałam egzemplarz z kilkoma białymi stronami. Nie brakuje plansz, co oznacza, że jest to zwykła pomyłka składu. Jednak biorąc pod uwagę, że poprzednie tomy bywały czasem zbyt mocno przycięte, wolałabym by wydawnictwo trochę wiecej uwagi zwracało rownież na jakość wydania. Jakkolwiek, te drobne niedociągnięcia, nie przeszkadzają w lekturze mangi w żadnym stopniu, jedynie mają wpływ na ogólne estetyczne wrażenie.

Polecam serię Yotsuby, nie ma bowiem przyjemniejszej serii, która pozwala uśmiechnąć się i pokiwać z niedowierzaniem głową,. Te leniwe dni rodziny Koiwai i Ayase wprowadzają melancholijny spokój do dnia czytelnika, pomimo żywiołowości Yotsuby.

Czytany 124 razy

Dodaj komentarz

Komentarze Gości przed publikacją wymagają akceptacji Administratora.


Kod antyspamowy
Odśwież

Ostatnie newsy

25-06-2019
“Czerwony lód” – Małgorzata Radtke

Sierż. szt. Szadurski po policyjnej akcji w rezerwacie Beka otrzymuje wezwanie na miejsce zdarzenia do zakładu produkującego mrożonki w Szelewie. Podłoga na hali produkcyjnej zalana jest ludzką krwią. Brak ciała...

Czytaj dalej...
22-06-2019
Coś dla fanów "Earthdawn", czyli trzecia edycja Orichalcum (28-30 czerwca)

Już w następny weekend (28-30 czerwca) odbędzie się trzecia edycja konwentu Orichalcum, poświęconego grze RPG Earthdawn. Dla uczestników przewidziane są konkursy z nagrodami, prelekcje, sesje, ognisko integracyjne oraz nieskończona ilość dobrej...

Czytaj dalej...
21-06-2019
“Synowie światłości” – Tomasz Serzysko

Oliver Monroe, młody profesor archeologii na znanej amerykańskiej uczelni, prowadzi spokojne, wręcz monotonne życie. Powoli wypala się zawodowo – pasja naukowa, która do tej pory przynosiła mu satysfakcję, teraz zaczyna...

Czytaj dalej...