niedziela, 29 styczeń 2017 01:01

Spiskowcy

Napisała 
Oceń ten artykuł
(1 głos)
  • Wydawca: 2Pionki
  • Projektant: Gun Hee Kim
  • Rodzaj: karciana
  • Zawartość:

    71 kart (63x88 mm)


Intryg na dworach władców z pewnością było bez liku i nie jest to jedynie wymysł twórców różnego rodzaju fantasy. Dzięki grze „Spiskowcy” możesz bez żadnych konsekwencji wcielić się w rolę podłego intryganta i dowieść, że potrafisz przechytrzyć innych.

Wiek: 10+

Liczba graczy: 2-4 osób

Czas gry: około 15 minut

Cel i fabuła gry

Według instrukcji „Spiskowcy” to zacięty pojedynek pomiędzy kluczowymi postaciami w średniowiecznym zamku. W przeciągu ośmiu tur należy uzyskać jak największe wpływy u odwiedzających zamek gości.

Strona wizualna

Gra składa się z niewielkich rozmiarów tekturowego pudełka, instrukcji, żetonu pierwszego gracza i talii kart. Na kartach znajdują się przyjemne i klimatyczne, wysokiej jakości ilustracje pani Anastasi Meylus.

Przygotowanie

Karty postaci łączymy z kartami wydarzeń i tasujemy. Tak utworzoną talię kładziemy na środku stołu obok ułożonych w stosiku, w kolejności rosnącej, kart miejsc. Punkty zwycięstwa powinny leżeć w łatwo dostępnym miejscu. Losowo wybrany gracz otrzymuje żeton pierwszego gracza.

Przebieg rozgrywki

Rozgrywka składa się z ośmiu rund po cztery fazy w każdej. W fazie pierwszej każdy gracz otrzymuje tyle kart ile wskazuje aktualna karta miejsca. W fazie drugiej gracze wybierają dowolną liczbę kart z ręki i kładą je zakryte przed sobą. Wszystkie wybrane karty muszą być takie same, chyba, że gracz jest w posiadaniu wpływów u karczmarki. Wszystkie pozostałe karty należy z powrotem wtasować do talii. Faza trzecia jest fazą, w której gracze, począwszy od pierwszego, wykonują dostępne im akcje. W ostatniej fazie gracze sprawdzają czy mają przed sobą odpowiednią liczbę kart - jeżeli przekracza ona liczbę wskazaną na aktualnej karcie miejsca, muszą pozbyć się wybranych przez siebie kart, tak by ich ilość się zgadzała.

Wrażenia

Gry z wydawnictw Portal i 2Pionki mają to do siebie, że często mnie zaskakują. Kiedy otworzyłam pudełko „Spiskowców” poczułam się nieco zawiedziona. To po prostu… kolejna talia kart. Okazuje się jednak, że „talia, talii nie równa” i gra pomyślana została w taki sposób, że z przyjemnością zasiadłabym do rozgrywki nawet nad szaroburym zeszytem (a co dopiero w towarzystwie ładnie ilustrowanych kart). „Spiskowcy” wciągają i jest to niezaprzeczalny fakt.

Podsumowanie

„Spiskowcy” to dobrze przygotowana, przemyślana gra karciana, w której liczy się zarówno szczęście jak i spryt. Jest niewielkich rozmiarów i nie wymaga dysponowania dużą ilością czasu. Idealnie sprawdzi się na wyjeździe lub podczas spotkań z przyjaciółmi, które niekoniecznie muszą odbywać się w domu. Gra jest naprawdę dobra i szczerze ją wszystkim polecam - niech nie zwiedzie was jej niepozorny wygląd.

Czytany 399 razy

Dodaj komentarz

Komentarze Gości przed publikacją wymagają akceptacji Administratora.


Kod antyspamowy
Odśwież

Ostatnie newsy

24-05-2017
Antymir. Wojna - pod patronatem

Premiera 1 czerwca 2017 Najnowsza książka Andrieja Lewickiego „Wojna” to druga część (pierwsza „Wstęga” miała premierę w zeszłym roku) kilkutomowej opowieści. Bohaterowie Chemik i Garsteczka znowu wkraczają do zony. Już myśleli,...

Czytaj dalej...
24-05-2017
Znamy już szczegółowy harmonogram Warsaw Comic Con!

Do festiwalu zostało już tylko kilkanaście dni! Z ogromną przyjemnością informujemy, że czterodniowy harmonogram paneli dyskusyjnych i warsztatów jest już dostępny na www.warsawcomiccon.pl! Podczas Warsaw Comic Con nie zabraknie ciekawych wykładów...

Czytaj dalej...
23-05-2017
Premiera "Wszyscy patrzyli, nikt nie widział" Tomasza Marchewki | 24 maja

Jutro premiera debiutu powieściowego Tomasza Marchewki, scenarzysty studia CD Projekt RED. Wszyscy patrzyli, nikt nie widział to historia młodego szulera z ambicjami by być numerem jeden. To szybka akcja, hazard,...

Czytaj dalej...